Witaj T.B. po długiej nieobecności na Naszym Forum.
Co się z Tobą działo ?!
![]()
Witaj T.B. po długiej nieobecności na Naszym Forum.
Co się z Tobą działo ?!
![]()
Serdecznie pozdrawiam
Stały Bywalec.
Pozdrawia Was także mój druh
Jastrząb z Otrytu
Próchniałem.![]()
Co ja tu miałem mówić, skoro Bieszczady coraz bardziej we wspomnieniach? Ale tak właśnie zatęskniam coraz bardziej. Bieszczadów nie da się porzucić.![]()
No to koniecznie przyjedź w Bieszczady w przyszłym roku. Może być z psem (piszę te słowa, aby utrzymać się w tematyce wątku).
Ja osobiście wybieram się tam A.D. 2008 dwa razy: parę dni w maju na KIMB i we wrześniu tradycyjnie na 3 tygodnie.
Niestety przyjadę najpewniej już bez mojego ukochanego kociego zwierzątka. Właśnie teraz mi umiera (chyba dziś to nastąpi).
Serdecznie pozdrawiam
Stały Bywalec.
Pozdrawia Was także mój druh
Jastrząb z Otrytu
Moje kocie zwierzątko zmarło nad ranem w niedzielę 18 listopada 2007 r.
Pochowałem ją jeszcze tamtego dnia w puszczy. Osobiście wykopałem saperką dół. Sabinkę włożyłem do całkiem nowej i niezniszczonej (kupionej w br. w sklepie myśliwskim na ul. Kruczej) naramiennej torby płóciennej - takiej "myśliwsko - rybackiej". Chodziłem z nią w br. po Bieszczadach, miałem ją ze sobą podczas wszystkich swoich wycieczek odrębnie tu opisanych.
Torbę - przed zasypaniem ziemią - obficie polałem denaturatem (aby lisy nie wyniuchały mojej KOTKI).
I co ja jeszcze mogę napisać ? Chyba tylko to, że nadal (jeszcze dziś i jutro) jest i będzie mi bardzo przykro.
Serdecznie pozdrawiam
Stały Bywalec.
Pozdrawia Was także mój druh
Jastrząb z Otrytu
Najserdeczniejsze kondolencje
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)