No widzisz - ja też bym inaczej podchodził do tej kwestii, gdyby i moja Sabinka była w wieku Twojej Gorany.
Ale Sabina ma raptem 12 1/2 roku, czyli nie osiągnęła jeszcze kociego starczego wieku. Jest już w "starszym", ale jeszcze nie "starczym" wieku. Wg tabel porównawczych dostępnych w gabinetach weterynaryjnych jej wiek odpowiada 66-ciu latom życia człowieka. Natomiast informuję Cię (na podstawie takich tabel), że Twoja kotka żyła 88 lat.
Sabinka choruje na niewydolność nerek - wg diagnozy lek. wet. i na podstawie 2 badań krwi.
Prawdopodobne przyczyny to:
1) jest kotem "in door", świeże powietrze ma tylko na balkonie oraz raz w roku przez 3 tygodnie ze mną w Bieszczadach,
2) w wieku 4 lat miała operację ginekologiczną, podczas której usunięto jej wszystkie żeńskie narządy - operacja ta była konieczna w celu ratowania jej życia po powikłaniach na skutek niedonoszonej, patologicznej ciąży,
3) stanowczo zbyt późno (dopiero latem br., po 1-szej wizycie u weterynarza) zmieniłem jej pokarm na odpowiedni dla kotów mających chore nerki,
4) w latach ubiegłych, gdy nie było żadnych objawów, bywałem z nią u weterynarza raz w roku - profilaktycznie w celu odrobaczenia oraz zaszczepienia p-ko wściekliźnie; zawsze wtedy słyszałem pochwały z ust pań doktorek - kotka była dobrze odżywiona (puszki "Felix") i miała gęste, błyszczące czarne futerko.



Odpowiedz z cytatem