Pokaż wyniki od 1 do 6 z 6

Wątek: Co słychać w parkach narodowych?

Mieszany widok

  1. #1
    lucyna
    Guest

    Domyślnie Odp: Co słychać w parkach narodowych?

    Cytat Zamieszczone przez takitam Zobacz posta
    "Doszło już do symbiozy pomiędzy zbieraczami, a wilkami. Człowiek wykonuje za drapieżniki gro pracy przy polowaniu. Wilki muszą tylko zmęczonego jelenia zabić."

    Czy Ty czasem się zastanawiasz o czym piszesz ?
    Wilki są stworzeniami bardziej przebiegłymi, niż się Tobie wydaje.
    Czyli bredzisz o nagance zwierzyny aby wilkom było łatwiej polować ?
    Cała natura jest tak skonstruowana, że wszystko ze sobą współgra.
    Wilki po prostu są selekcjonerami.
    Przepraszam bardzo, a gdzie Ty widzisz sprzeczność pomiędzy moimi słowami, a Twoimi. Jest faktem, że poszukiwacze poroży zagrażają dzikim zwierzakom. Na przedwiośniu poruszają się po ostoji zwierzyny. Z tego co wiem jest to zabronione. Podobnie jak pozyskiwanie poroży. O tym, że wilki zabijają zmęczone przez poszukiwacza poroża jelenie słyszałam od kilku leśników i myśliwych. Być może symbioza to zbyt daleko idące określenie ale z opowieści jasno wynika, że człowiek szedł tropem jelenia, który przed nim uciekał. Jeleń zapadał się w śnieg, człowiek był na nartach. Za nimi podążały wilki. Poszukiwacz zmęczył zwierzaka, sytuację wykorzystały drapieżniki wpędzając zmęczonego jelenia w potok i zabiły. Nie widzę w tym opisie żadnego idiotyzmu. Sytuacja jest bardziej niż prawdopodobna i śmiem twierdzić, że zdarza się od czasu do czasu. Poza tym kwestia samic np. niedźwiedzi, które niepokojone mogą porzucić swoje młode.
    Ostatnio edytowane przez lucyna ; 14-11-2007 o 09:15

  2. #2
    Bieszczadnik
    Na forum od
    08.2007
    Postów
    117

    Domyślnie Odp: Co słychać w parkach narodowych?

    Prawdopodobnie ci leśnicy i myśliwi są niedouczeni lub fantazjują.
    Myśliwi w parkach narodowych polować nie powinni, jeśli Natura ma sobie
    sama poradzić, a potrafi do chwili, nim człowiek zacznie ingerować, czyli uprawiać działkę, o której nie ma pojęcia. Bywają okresy w historii Polski, kiedy się sztucznie tworzy mity o wilkach i poluje w niecny sposób aby zaspokoić żądzę zabijania. Ci zbieracze poroży ( wbrew opiniom ) nie mają z wilkami żadnej umowy. Instynkt wilczy jest o wiele sprawniejszy, od ludzkiego.
    Wiadomo od stuleci, iż potrafią zwierza zapędzić tam, skąd już nie ucieknie.
    Poza tym wilki poruszają się po powierzchni zmrożonego śniegu - odwrotnie
    do możliwości łań, czy byków.

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. co słychać?
    Przez kasandrra w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 6
    Ostatni post / autor: 16-09-2001, 12:39

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •