Wędrowałem południowymi stokami Gór Izerskich od Polany Jakuszyckiej przez Orle, Torfowisko Doliny Izery, Izerską Halę (Chatka Górzystów), Polanę Izerską aż po Stóg Izerski... Całe szczęście, że wiatrołom porasta już modrzewiowy młodnik, który wg mnie dobrze wpisuje się w krajobraz. Obserwowałem, jak nigdzie indziej, pracujących przy odnawianiu lasu ludzi. Podobały mi się te góry, które np. w okolicy Kobylej Łąki przypominały mi... Park Yellowstone![]()



Odpowiedz z cytatem