derty, poslalam ci adres na maila!!! :D
ja tez lubie wigowki, acz one maja jedna wade- sa dobre do orientacji w gorach, ale jesli chodzi o wsie i drogi w ich obecnym ksztalcie to juz nie bardzo... a zwykle wsie sa moim glownym punktem zainteresowania :) acz i na ukrainskich setkach i w atlasach samochodowych sa znaczone drogi ktore tak naprawde nie istnieja (np. koloczawa- ust czorna, czy roztoka -tichyj) ale chyba na tym polega ogromny urok ukrainy ze czasem droga moze cie wyprowadzic w miejsce ktore jest wielka niespodzianka :))) gdyby nie blad na mapie nigdy bym nie poznala doliny terebli czy wsi husny na zakarpaciu...a warto bylo!!!!


Odpowiedz z cytatem