Park finasowany jest w dużej części z budżetu państwa. Nie wiem czy poszerzenie będzie aż tak kosztowane aby z powodu pieniędzy go zaniechać. Kilkakrotnie powiększano teren parku. Nigdy jednak do końca nie wzięto pod uwagę zdania naukowców. Koncepcja Michalika zawsze była zniekształcana z powodu tzw. racji gospodarczych.
Z tego co orientuje się docelowo BdPN ma liczyć 70 000 tys ha. Powinien być powiększony o zlewnię górnego Sanu powyżej Jeziora Solińskiego, po grzbiet Otrytu i do drogi wiodącej wzdłuż Solinki. Czy znajdą się pieniądze? Oby. BdPN jako jedyny w Polsce ma Dyplom Rady Europy (Białowieskiemu niestety dyplom zawieszono), jest częścią Międzynarodowego Rezerwatu Biosfery co chyba świadczy o tym, że bieszczadzka przyroda jest bezcenna i warta kompleksowej ochrony.
Nic nie wiem o lobby toi-toi'owym.


Odpowiedz z cytatem
