Cytat Zamieszczone przez lucyna Zobacz posta
Z tego co orientuje się docelowo BdPN ma liczyć 70 000 tys ha. Powinien być powiększony o zlewnię górnego Sanu powyżej Jeziora Solińskiego, po grzbiet Otrytu i do drogi wiodącej wzdłuż Solinki. Czy znajdą się pieniądze? Oby. BdPN jako jedyny w Polsce ma Dyplom Rady Europy (Białowieskiemu niestety dyplom zawieszono), jest częścią Międzynarodowego Rezerwatu Biosfery co chyba świadczy o tym, że bieszczadzka przyroda jest bezcenna i warta kompleksowej ochrony.
Takie granice parku to absurd zupełny - mam nadzieje że nigdy do tego nie dojdzie. To co tam jest do ocalenia w zupełności można załatwić ochroną rezerwatową - w nieco mniej liberalnej formie niż obecnie, choć (jak pewnie wiesz) rez. ścisłe też już tam są. Takie poszerzenie parku korzystne jest (oprócz samego parku) chyba tylko dla touroperatorów (jak sie pisze to mądre słowo?) . Osobiście liczę że w celu przyhamowania degradacji przyrody jako "bezcennej i wartej kompleksowej ochrony" ktoś wreszcie odważy się wprowadzić limity dla grup zorganizowanych i to solidne limity. Tym z autokaru i tak wisi gdzie pójdą i kupią wszystko co im przewodnik wciśnie. A może to o to chodzi z tym poszerzeniem, przyznaj się :) Zawsze to łatwiej sprzedać jakiegoś pagóra czy ścieżke w BdPN niż poza. Lepiej brzmi.