Cytat Zamieszczone przez lucyna Zobacz posta
Turystyka integracyjna, biznesowa, konferencje, seminaria, szkolenia plus turystyka młodzieżowa zielony szkoły, obozy itd.
No to w czym problem żeby wprowadzić limity? Limity dla gr. zorganizowanych dlatego że są najbardziej "policzalne" i najłatwiej to kontrolować.
Cytat Zamieszczone przez lucyna Zobacz posta
Jeszcze jedno. Nie posądzałam Cię o to, że tak łatwo klasyfikujesz ludzi. Ci, którzy chadzają pod opieką przewodników są gorszymi turystami? Nie są ludźmi gór? Są stonką?
W ogóle nie klasyfikuje, wielokrotnie na forum pisałem że nie używam określenia stonka.
Turyści - nazwijmy to - autokarowi nie są gorsi (choć robią większy syf), tylko (a z tym się niemal zgodziłaś) na ogół wisi im gdzie pójdą i co zobaczą - jest program i się go realizuje. Ten program to na ogół wyświechtane miejsca typu połoniny, jakaś ścieżka czy jeziorko, obiadek w sztandarowej knajpce, itp. A ty chcesz walnąć w tych turystów - takich jak choćby ja i wielu innych na tym forum, którym akurat nie wisi to gdzie idą i nie łażą w te i we wte bieszczadzkimi deptakami. Walnąć w pysk poprzez zamknięcie dostępu do kolejnych obszarów - niemałych jak widzę. Zapewne na tych nowych wyznakuje się parę szlaków czy ścieżek, które za pare lat tez będą wyświechtane i koło się zamyka. Ci "Twoi" będą zadowoleni - wszak pójdą nowymi szlakami po BdPN. Co jest poza nimi i tak mają w d.. tak samo jak i dziś. A reszta?