Wydaje mi się, że możemy przyjąć, iż wszelkie propozycje miejsca kolejnego KIMB-u, zgłoszone przed terminem ustalonym przez SB, są tylko "głosami w dyskusji wstępnej". Dlatego też proponuję nie sugerować się nimi.Ażeby trochę zaś namieszać..marzy mi sie jakoweś miejsce dzikie..z dala od większych skupisk ludzkich...a Pod Caryńską ...miło jest wpadać...tak przy okazji.