Hej:)
3 grosze Dertego: mnie tam pomysł Barnaby przeraża, bo pokusy silne bywają zwycięskie
A chodzi o to, że niektórzy mogą okazać się genialnymi cenzorami - jeśli im coś nie podpadnie w czyichś poglądach, to zamkną japę innemu za pomocą <delete>. To silna pokusa i trzeba naprawdę sporego dystansu, aby jej nie ulegać:D Może z tego powodu tak się zdarzyć, że dowolny wątek będzie się zamieniał w kolejną egzegezę regulaminu, bo komuś coś się będzie wydawało, bo ktoś kogoś ocenzuruje.

W kwestii moderatorów - odpowiedziałem pozytywnie na hasło 'szukamy moderatorów'. Na mój post na PW jednak nie odpowiedziano mi i mam ochotę w związku z tym .... ...... . .... ... . ....:P No dobra - nie jest aż tak źle:D Jednakże poproszę o pisemną decyzję bez uzasadnienia:D

Uważam, że dotychczasowe moderowanie przynajmniej mi nie przeszkadza. Mam świadomość, że chwila zapomnienia oznacza kosz, czyli bazgranie zupełnie po próżnicy:D

Pozdrawiam,
Derty