no dobra, zabiorę głos jako całkowity "szczaw - forumowicz" i jako całkowicie niedoświadczony w tym temacie... ale o potencjalnych przyszłych nowych też trzeba pomyśleć. Jeśli taki wejdzie na forum, zarejestruje się, poczyta, jak zobaczy masę bzdetów i spamu może sobie to forum całkowicie odpuścić. Chcecie/chcemy nowych? Z mojej pozycji "szczawia - forumowicza" gołym okiem to widzę tutaj, że trochę tego (bzdetów, spamu) jest, ale jeszcze nie na tyle dużo, bym odpuścił. Może jest taka możliwoś oznaczania postów jako "śmieci" przez czytających i jak się "minusów" trochę uzbiera to admin wpis wywali. Pomijam całkowite chamstwo które od razu, po zauważeniu przez admina, powinno być wywalone. Zresztą jest Regulamin z odpowiednimi punktami na to.
I jeszcze jedno, wszedłem tutaj bo szukałem coś na temat Urwiska Zonkla, coś znalazłem, coś mi się wyjaśniło i zostanę tutaj bo pomimo, że różne strony www o Bieszczadach czytam w miarę systematycznie a jeszcze intensywniej gdy wybieram się w te góry to jednak jest to moje pierwsze forum do którego się zarejestrowałem (nie lubię tego). Pozdrawiam wszystkich kochających Bieszczady.
Witaj na forum. Jest to jedyne znane mi forum górskie, gdzie nowi Userzy serdecznie są witani. Założyliśmy, my "starzy forumowicze", że nikt stąd nie odejdzie z kwitkiem. Na każde, nawet najbardziej głupie pytanie i co najistotniesze po stokroć zadawane pytanie staramy się merytorycznie wypowiadać. Tu, na tym forum padły tylko raz charakterystyczne dla for słowa: "wypierdalaj" i raz "nie karmić trolli, troll nie karmiony zdycha" i to z moim ust. Nie żałuję tego.
Cieszę się, że dołączyłeś do naszego grona. Większość z nas jest zadowolonych, gdy pojawiają się nowe osoby, które coś wnoszą do naszego towarzystwa. Czuj się tu jak u siebie w domu. Jest jednak pewna rzecz, którą powinnście zaakceptować. My jesteśmy kolegami, zżyliśmy się ze sobą, często znamy się i darzywy wzajemnym szacunkiem. Wypracowaliśmy sobie pewne zwyczaje, które proszę uszanujcie.
Może jeszcze stowarzyszenie założycie w takim razie, napiszecie statut i będziecie walczyć o wypracowane przez siebie zwyczaje?
W każdym razie ja (co by była jasność) jakby co do tego klubu nie należę; jest regulamin, który obowiązuje wszystkich. Koniec kropka.
PS: po raz ostatni słowa "troll" to użyliście Lucyno wczoraj, gdy pisaliście na szałtboksie - w stosunku do nowej forumowiczki, bo ma mało postów i inne zdanie niż Wy![]()
Nie należycie Modzie. Jest regulamin, który teorytycznie obowiązuje wszystkich.
Użyłam słowa troll ale w boxie, nie w pokojach, gdzie toczy się merytoryczna dyskusja.
Userka napisała 14 postów ale żaden z nich nie był merytoryczny i tak naprawdę dotyczący Bieszczadów. To były tylko i wyłącznie posty oceniające innych. Takie pisanie jest charakterystyczne dla trolli.
Piotrze czyżbyś zwracał się do mnie per majestacie.
... albo dzieci neo- co sprowadza się do tego samego.
Dokładnie tak jak Lucyna napisała... nowy user a już od początku marudzi i wybrzydza. Ciekawe czy będzie tak już caly czas czy Jola napisze coś ciekawego.
Lucyno, z drugiej strony musimy uzbroić się w cierpliwość. Są ludzie co o nic nie pytają, bywa też stonka co zalewa forum durnymi pytaniami, są też tacy co nic mądrego nie powiedzą i zalewają tylko krytyką.
https://bieszczady.guide- Że przewodnik napisałem i że ludzi uszczęśliwiam. A co!
Nie, to tak z rozpędu tylko i dla wygody własnej; skierowane za jednym zamachem do grupy pt. "starzy forumowicze" (czy coś koło tego), których reprezentujesz na tym forum; niechcący w mniej fortunnym miejscu wsadziłem, ale na uzasadnionej podstawie:
Lucyna, masz wyjątkowo krótką pamięć więc Ci przypomnę:
16-05-2007, 18:24
Lucyna do Kuby:
"Nie zamierzam rozmawiać z trolem z 321. Dyskusje uważam za zakończoną"
http://forum.bieszczady.info.pl/show...=321#post44023
Fakt - jest znaczna różnica - nie pisałaś "troll" tylko "trol"
B.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)