Nie, kobieta zmienną jest. Cieszę się, że mam możliwość pogadania. Coś kiedyś na ten temat napisałam Ci na PW.
Dziś przeprowadziłam rozmowę pośrednio na ten temat. Jedno z wydawnictw zaproponowało mi współpracę przy pewnym, moim zdaniem interesującym projekcie. Gdy odrzuciłam ofertę motywując to brakiem czasu pan coś mądrego mi powiedział: gdyby pani choć połowę tego czasu poświęconego dla forum poświęciła ... to bez problemu wyrobiłaby się pani z terminami.
Nie, ja lubię pogadać z Kubą. Facet ma nieprzeciętną wiedzę i na pewno nie jest idiotą.
Jeżeli zaś chodzi o moją Mamę to rzeczywiście przegiełam. Zostałam sama z nieludzko ciepiącą bliską mi osobą i nie potrafiłam sobie z tym problemem poradzić. Zmarła na początku stycznia. Przepraszam, rzeczywiście obciążyłam Was swoim problemem.


Odpowiedz z cytatem