Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 65

Wątek: Przewodnictwo - kompetencje, zakres uprawnień

Mieszany widok

  1. #1
    Bieszczadnik
    Na forum od
    05.2007
    Postów
    343

    Domyślnie Odp: "Ostoja" w Suchych Rzekach

    Cytat Zamieszczone przez Piotr Zobacz posta
    Przykład z facetem z Wetliny w sumie nie mnoży bytów ponad potrzebę, wszak była wyrażona wręcz chęć współpracy z takim - ale on bidak nie może.
    IMVHO mnoży
    - potencjalnie tworząc krocie 'terenów uprawnień' i ewentualnych egzaminów
    (na Wetlinę, na Smerek, na Berehy...) w miejsce jednego,
    wyjątkowo zresztą spójnego i zgrabnego z szeregu wzgledów
    (całe polskie Beskidy Śr. i Wsch. + [bez 4 wsi] całe górskie osadnictwo ruskie
    + podobna historia powojenna + zagadnienia obrządku wschodniego...etc.)

    A z brzytwą - szerzej - szło mi o szukanie analogii z innymi państwowymi dyplomami/uprawnieniami.

    Cytat Zamieszczone przez Piotr Zobacz posta
    zatem stoi na przeszkodzie, aby to - jak już powiedziano - ogólne przygotowanie zrobić nieco bardziej dostępnym? Może ja jestem tępy, ale nie mogę pojąć. Ich późniejsze zawodowe losy zweryfikuje sam rynek: kompetentni będą polecani i rozchwytywani, reszta się wykruszy - wszak podobno nic tak dobrze nie wpływa na poprawę jakości jak konkurencja, nieprawdaż?
    Czy nie zdarzyło Ci się trafić na partaczy - w jakiejkolwiek profesji,
    którą takowy rynek reguluje?
    Ta regulacja trwa dość powoli i kosztuje/boli (-;

    Rozumiem przesłanki formalnych wymogów/barier w wielu zawodach,
    natomiast osobiście przeciw znoszeniu takowych w turystyce nic nie mam
    - pracowałem jako przewodnik i pilot w takich właśnie warunkach,
    gdy w latach 90tych formalnie, a potem faktycznie uprawnienia pastwowe
    nie funkcjonowały.
    Fakt, że mogłem sobie przyczepić ileś tam znaczków nie był nigdy decydujący.

    Natomiast co innego ułatwić, a co innego zawężać zakres - stosunkowo mało
    jest np. sklepów turystycznych handlujących jednym modelem obuwia
    jednego producenta, prawda? (-;

    Cytat Zamieszczone przez Piotr Zobacz posta
    Ochrona interesów grupy zawodowej to jedyne co mi przychodzi do głowy dla uzasadnienia. Dlatego liczba prowadzących nielegalnie raczej nie szybko się zmniejszy.
    Możliwe - kiepsko zresztą - ale to jak wszędzie, a zmniejszenie TU nie jest wyjściem.

    Obawiam sie, że rynek idzie w zupełnie inne strony:
    przewodnik ma byc uniwersalnym animatorem, pilotem, organizatorem, erudytą
    potrafiacym pokazac region lub trase przekrojowo, w wielu aspektach,
    porównujac do innych miejsc/kraju/
    ewentualnie wąsko specjalizowanym fachowcem jakiejś działki lub segmentu klientów,
    ale nie 'drogowskazem' ograniczonym do okolic jednej wioski.


    Cytat Zamieszczone przez lucyna Zobacz posta
    Ad.1 Problem istnieje i dotyczy całego kraju. Wyżywając się na górskich forach zauważyłam, że osoby posiadające uprawnienia przewodnika beskidzkiego często gęsto nie znają nawet topografii terenu swoich uprawnień.
    No to mamy podobne odczucia (((-;

    Chodzi Ci może np. o ten post?
    http://forum.pttk.pl/index.php?co=wiadomosc&id=32310

    Gdzież to znajduje się LisTkowate?
    Jakie są - choć pi*oko - granice GS-T? (((-;

    Serdeczności,

    Kuba

  2. #2
    Bieszczadnik Awatar Basia Z.
    Na forum od
    05.2007
    Rodem z
    Chorzów
    Postów
    2,771

    Domyślnie Odp: "Ostoja" w Suchych Rzekach

    Cytat Zamieszczone przez jacob.p.pantz Zobacz posta
    Obawiam sie, że rynek idzie w zupełnie inne strony:
    przewodnik ma byc uniwersalnym animatorem, pilotem, organizatorem, erudytą
    potrafiacym pokazac region lub trase przekrojowo, w wielu aspektach,
    porównujac do innych miejsc/kraju/
    ewentualnie wąsko specjalizowanym fachowcem jakiejś działki lub segmentu klientów,
    ale nie 'drogowskazem' ograniczonym do okolic jednej wioski.
    A ja się Kuba obawiam, że to my byśmy tak chcieli, ale wcale tak nie jest, a przynajmniej nie zawsze.

    Pozdrowienia

    Basia

  3. #3
    Malkontent Roku 2009 Awatar Krysia
    Na forum od
    09.2006
    Postów
    3,380

    Domyślnie Odp: "Ostoja" w Suchych Rzekach

    Cytat Zamieszczone przez jacob.p.pantz Zobacz posta
    Czy nie zdarzyło Ci się trafić na partaczy - w jakiejkolwiek profesji,
    którą takowy rynek reguluje?
    Ta regulacja trwa dość powoli i kosztuje/boli (-;
    eeee....
    Ja nie trafiam z reguły na partaczy , bo robię wywiad tak? np. do mojego dentysty czekam 2 miesiące na wizytę, a mogłabym się zapisać do takiego co mnie przyjmie na drugi dzionek tak?
    I myślę, że jak jakiś przewodnik da za przeproszeniem ciała to go już potem przynajmniej to biuro podróży zamawiać nie będzie tak?a później kolejne, i kolejne...i będzie jak z tym dentystą co to przyjmie mnie choćby jutro, a ja wolę poczekać te 2 miesiące i zapłacić więcej.
    "...Lecz ja wrócę tu, będę w twoim śnie.
    Nikt nie zabroni nam śnić..."
    Bogdan Loebl

  4. #4
    lucyna
    Guest

    Domyślnie Odp: "Ostoja" w Suchych Rzekach

    Cytat Zamieszczone przez jacob.p.pantz Zobacz posta

    No to mamy podobne odczucia (((-;

    Chodzi Ci może np. o ten post?
    http://forum.pttk.pl/index.php?co=wiadomosc&id=32310

    Nie, myślałam raczej o tej dyskusji www.321gory.pl/phpBB2/viewtopic.php?t=5696&start=0 Państwo policyjne w Bieszczadach.
    Oczywiście możemy porozmawiać o tej i innych literówkach popełnionych przeze mnie. Niestety, nie dziś. Właśnie poszukuję wiadomości o "Księdzu z Liskowatego" Janickiego wydanym w zbiorze "Nie-ludzki doktor". Mam wydanie z 1983 r. Nie ma. Będę musiała prosić Basię Z. o pomoc.
    Ostatnio edytowane przez lucyna ; 21-11-2007 o 16:14

  5. #5
    Bieszczadnik Awatar Basia Z.
    Na forum od
    05.2007
    Rodem z
    Chorzów
    Postów
    2,771

    Domyślnie Odp: "Ostoja" w Suchych Rzekach

    Cytat Zamieszczone przez lucyna Zobacz posta
    Będę musiała prosić Basię Z. o pomoc.

    Przykro mi ale mogę Ci pomóc.
    Niestety również nie posiadam tej książki, sama chętnie bym ją sobie po 20 latach przypomniała, bo pamiętam, że była świetna.

    Spróbuj pożyczyć w bibliotece.

    Pozdrowienia

    Basia
    Ostatnio edytowane przez Basia Z. ; 21-11-2007 o 16:21

  6. #6
    Bieszczadnik
    Na forum od
    05.2007
    Postów
    343

    Domyślnie Odp: "Ostoja" w Suchych Rzekach

    Cytat Zamieszczone przez lucyna Zobacz posta

    Nie, myślałam raczej o tej dyskusji www.321gory.pl/phpBB2/viewtopic.php?t=5696&start=0 Państwo policyjne w Bieszczadach.
    Oczywiście możemy porozmawiać o tej i innych literówkach popełnionych przeze mnie. Niestety, nie dziś. Właśnie poszukuję wiadomości o "Księdzu z Liskowatego" Janickiego wydanym w zbiorze "Nie-ludzki doktor". Mam wydanie z 1983 r. Nie ma. Będę musiała prosić Basię Z. o pomoc.
    Ależ - jeśli o Janickiego idzie - służę swoją pomocą (-;
    - 'bieszczadzkie' nazwy miejsowości tam zwykle (zawsze?) zmyślone,
    więc Liskowatego raczej tam nie było,
    ksiądz natomiast był Boberski czy jakos podobnie,
    to może Basi się liski i boberki skojarzyły? (-;

    Jednak ja bardziej niż jakiejś półliteratury,
    ciekaw jestem Twojego poglądu na Liskowate:
    - czy leży na Pogórzu Przemyskim (jak napisałaś na pttk.pl),
    czy też może w Górach Sanocko-Turczańskich? (-;
    mając jw. rozwiązany problem księdza, możesz chyba o tym porozmawiać,
    w ramach tematyki kompetencji przewodnickich?
    (((-;

    Serdeczności,

    Kuba

  7. #7
    Bieszczadnik Awatar Basia Z.
    Na forum od
    05.2007
    Rodem z
    Chorzów
    Postów
    2,771

    Domyślnie Odp: "Ostoja" w Suchych Rzekach

    Cytat Zamieszczone przez jacob.p.pantz Zobacz posta
    ksiądz natomiast był Boberski czy jakos podobnie,
    to może Basi się liski i boberki skojarzyły? (-;
    Nic mi się nie skojarzyło !

    Tytuł opowiadania "Ksiądz z Liskowatego" pamiętam na 100 % (no, prawie na 100 %)
    Ale całkiem możliwe, że pochodzi z jakiejś innej książki.

    Wot, zagwozdka.

    Pozdrowienia

    Basia

  8. #8
    Bieszczadnik Awatar Basia Z.
    Na forum od
    05.2007
    Rodem z
    Chorzów
    Postów
    2,771

    Domyślnie Odp: "Ostoja" w Suchych Rzekach

    Cytat Zamieszczone przez jacob.p.pantz Zobacz posta

    może Basi się liski i boberki skojarzyły? (-;
    Zadałam sobie trud i znalazłam.
    Ksiądz z Liskowatego (płynący rzeką w korycie) występował w "Opowieściach mojej żony".

    Nota bene fajnie sobie poczytać przed planowaną wizytą w Przemyślu, Lesku i okolicy.

    Pozdrowienia

    Basia

  9. #9
    lucyna
    Guest

    Domyślnie Odp: "Ostoja" w Suchych Rzekach

    Cytat Zamieszczone przez Basia Z. Zobacz posta
    Zadałam sobie trud i znalazłam.
    Ksiądz z Liskowatego (płynący rzeką w korycie) występował w "Opowieściach mojej żony".

    Nota bene fajnie sobie poczytać przed planowaną wizytą w Przemyślu, Lesku i okolicy.

    Pozdrowienia

    Basia
    Nie znam tej książki. W google znalazłam jako autora Mirosława Żurawskiego. Czy to o nia chodzi? Można ją kupić w internetowym sklepie. Warto?

  10. #10
    Bieszczadnik Awatar Basia Z.
    Na forum od
    05.2007
    Rodem z
    Chorzów
    Postów
    2,771

    Domyślnie Odp: "Ostoja" w Suchych Rzekach

    Cytat Zamieszczone przez lucyna Zobacz posta
    Nie znam tej książki. W google znalazłam jako autora Mirosława Żurawskiego. Czy to o nia chodzi? Można ją kupić w internetowym sklepie. Warto?
    Chodzi o tą książkę.
    Nie wiem czy można ją kupić w internetowym sklepie.

    Wg mnie warto przeczytać, jest bardzo sympatyczna taka "ciepła".
    Wczoraj wieczorem przeczytałam zamiast pracować

    To zbiór opowiadań i liczy zaledwie około 150 str.

    Pozdrowienia

    Basia
    Ostatnio edytowane przez Basia Z. ; 23-11-2007 o 08:07

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •