eeee....
Ja nie trafiam z reguły na partaczy , bo robię wywiad tak? np. do mojego dentysty czekam 2 miesiące na wizytę, a mogłabym się zapisać do takiego co mnie przyjmie na drugi dzionek tak?
I myślę, że jak jakiś przewodnik da za przeproszeniem ciała to go już potem przynajmniej to biuro podróży zamawiać nie będzie tak?a później kolejne, i kolejne...i będzie jak z tym dentystą co to przyjmie mnie choćby jutro, a ja wolę poczekać te 2 miesiące i zapłacić więcej.



Odpowiedz z cytatem