Pokaż wyniki od 1 do 10 z 65

Wątek: Przewodnictwo - kompetencje, zakres uprawnień

Widok wątkowy

  1. #11
    Bieszczadnik Awatar Piotr
    Na forum od
    09.2002
    Postów
    2,605

    Domyślnie Odp: Przewodnictwo - kompetencje, zakres uprawnień

    Cytat Zamieszczone przez jacob.p.pantz Zobacz posta
    Lub jeszcze lepiej oblanych (-; np. w Lwówku Śląskim... (((-;
    Znowu skrajności. Lepiej nie, ich zdanie jest znane. Osób, które dopiero chcą zostać przewodnikami - niekoniecznie. Jeżeli ich np. zapytasz czy chcą kursu półrocznego czy rocznego czy półtorarocznego (nie zamykajmy dyskusji w obrębie SKPB) to zapewne padną różne odpowiedzi. Te że 1,5 roku również - bo nie wątpię że dla wielu kurs jest przygodą, fajną zabawą a jeszcze i po tym pozostają miłe (poza wyjątkami) wspomnienia, więc im dłużej tym lepiej a i jeszcze często-gęsto dzielony ze studiami więc w sam raz. Czy to znaczy że do opanowania tego materiału potrzeba 1,5 roku czy że w 6 miesięcy tez można spokojnie to zrobić? IMHO można.
    Suma sumarum szkoda że wątek toczy się przewodnicy kontra turysta, brakuje tu właśnie paru głosów takich, którzy dopiero zamierzają zostać przewodnikami i takich, którzy akurat kurs zaczęli, bo akurat wysypało chyba w zeszłym miesiącu nowymi kursami.
    A serio:
    Cytat Zamieszczone przez jacob.p.pantz Zobacz posta
    Widziałem statystyki zdawalności egzaminów przewodnickich (bodaj 2000-05?);
    - to nie jest specjalnie przerażający odsiew ((-;
    (naturalnie pamiętam o wątpliwościach z ostatnich lat co do komisji w Rzeszowie,
    Ale owa zdawalność jest podejrzewam liczona: ilość zdanych przez ilość przystępujących do egzaminu. Być może się mylę, bo strzelam. Jeśli jednak nie, to proponuje podzielić ilość zdanych przez ilość uczestników kursu(-ów) - gdzieś tu już padło że w SKPB Gliwice rezygnuje ok. 75%. Przyczyny są zapewne różne, ale część z nich na pewno zmieści się w tym temacie (z drugiej strony na ilości w końcowym etapie nikomu nie zależy, ale liczby to liczby).
    Cytat Zamieszczone przez jacob.p.pantz Zobacz posta
    Ale - znów nieco ockhamsko (-; - nie da się dokładnie praktycznie opanować
    całej medycyny, czy całego prawa - a jednak w tych i innych dziedzinach
    początkiem specjalizacji zawodowej jest wyksztalcenie/egzaminy/dyplom
    z podstaw całości danej dziedziny.
    Dyplom z całości medycyny nie uprawnia właściwie do niczego - potrzebna jest jakakolwiek specjalizacja. W przewodnictwie dyplom z całości (TU, IIIkl.) uprawnia do wykonywania zawodu, bez potrzeby robienia tejże. (I i IIkl. to nie to samo co specjalizacja w medycynie, itp.),
    Cytat Zamieszczone przez jacob.p.pantz Zobacz posta
    analogia jak kobieta - jak wygląda atrakcyjnie, to czasem bywa niewierna (((-;
    dlaczego np. od razu robić aż całą kategorię B,
    Ta mi akurat wierna. B zaostrzą szybciej niż się komukolwiek wydaje - pomijając granice absurdu i skrajności (atrakcyjne). Może zatem upr. przewodnickie na cały kraj bez wyjątku, tak jak i to B, przecież w wielu (większości) miejsc nigdy w życiu nie będziemy.
    Cytat Zamieszczone przez jacob.p.pantz Zobacz posta
    a nie stopniowo: najpierw na warunki letnie w mieście swojego zamieszkania
    i na auto o silniku niskiej mocy (III klasa na 1 TU (((-; ),
    Obecne silniki niskiej mocy są za mocne i za słabe jednocześnie:
    Cytat Zamieszczone przez jacob.p.pantz Zobacz posta
    a potem stopniowo - aż do powożenia porsche w godzinach szczytu
    porsche zawsze będzie bezpieczniejszy niż ten powyżej.
    Cytat Zamieszczone przez jacob.p.pantz Zobacz posta
    Zaznaczyłem zmianę formy egzaminu.
    Aktualna - choć nie wypełnia ise testu w domu (-; - budzi moje obawy;
    stanowi ruletkę - w obie strony.
    Tu nie załapałem: znaczy egzaminatorzy też miewają problem z ustaleniem poprawnej odpowiedzi? ;-)
    Cytat Zamieszczone przez jacob.p.pantz Zobacz posta
    pokazują one, że są spore rezerwy jeśli chodzi o podaż usług przewodnickich,
    a uzyskanie prawa do ich świadczenia nie jest specjalnei trudne.
    Dla kogo?
    Cytat Zamieszczone przez jacob.p.pantz Zobacz posta
    Naturalnie można twierdzić, że mało jest przewodników dobrych (to i sam widziałem).
    Tego nie twierdzę, bo nie wiem.
    Cytat Zamieszczone przez jacob.p.pantz Zobacz posta
    Dobra, tedy do usłyszenia/przeczytania w tym wątku za parę lat ((-;
    Widze że parenaście. Conajmniej ;-(
    Ostatnio edytowane przez Piotr ; 22-11-2007 o 15:32
    Piotr
    Twoje Bieszczady - przewodnik po regionie
    Komańcza i okolice - serwis turystyczny

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •