no ja tez...wiec robie co moge zeby nawet na wyjazdach dwutygodniowych nie przekroczyc 25kg... (np. daje komus innemu do niesienia namiot i siekiere) ale tu w tym watku nie mowimy chyba o relaksacyjnych wyjazdach dla przyjemnosci obcowania z przyroda i lezeniu na hali rozpamietujac widoczki
tylko o wyjezdzie "krew pot i lzy", walce ze soba i kazdym krokiem naprzod- ja to przynajmniej tak zrozumialam- moze zle... ale skoro sa sugestie ze mozna spac po 3 godziny to czemu nie zabrac ciezszego plecaka... zalezy jaki jest naprawde cel tego wyjazdu..


) ale tu w tym watku nie mowimy chyba o relaksacyjnych wyjazdach dla przyjemnosci obcowania z przyroda i lezeniu na hali rozpamietujac widoczki
Odpowiedz z cytatem