Może trochę głupio zabrzmiało. Chodzi o to, żeby się rozwinąć i poznać granice. Tak daleko, jak się da. (Oczywiście bez uszczerbku na zdrowiu). To naprawdę - jak nic innego - wyrabia wiarę we własne możliwości. Jakoś tak potem łatwiej znosić trudy szarego życia. Będą dwie osoby, więc impreza nie zorganizowana. Zapomniałam o bardzo ważnej rzeczy: wszystko z plecakami 13-15kg i jeden namiot niesiony na zmianę przez dwie osoby. Lato. Myślałam o 100km. Dziękuję bardzo za odpowiedzi i liczę na dalsze wskazówki
.


Odpowiedz z cytatem