A ja tam chętnie się zjawię na tej konferencji. Ela pamiętaj o nas, wpadnę po niedzieli do biura.
A ja tam chętnie się zjawię na tej konferencji. Ela pamiętaj o nas, wpadnę po niedzieli do biura.
Z tego co wiem to konferencja jest organizowana przez Urząd Marszałkowski 13-14 grudnia w Myczkowcach. Jest to inicjatywa tzw. braznży turystycznrej
1. Zrezygnowałam z usług Twojej ulubionej firmy.Mam nadzieję, ze skutecznie.
2. Osoba do której klient się zgłosi lub osoba wskazana przez osobę do której klient się zgłosi.
3. Najpirew musimy mieć pewność, ze klaster działa i est to opłacalne dla osób wspólpracujących ze sobą.
Cieszę się. To tylko znaczy, ze dobra oferta wypiera kiepską.
[quote=lucyna;52590]2. Osoba do której klient się zgłosi lub osoba wskazana przez osobę do której klient się zgłosi.
3. Najpirew musimy mieć pewność, ze klaster działa i est to opłacalne dla osób wspólpracujących ze sobą.
quote]
AD 2 No właśnie .Już dawno zauważyłem (także w LGD) ,że firmy decydujące kogo mają w swojej "stajni" nie szukają dobrych ofert( nie chodzi o to co ja robię) a bazują na znajomych i krewnych królika. To też jest rodzaj klastra, który jak widac działa.
AD 3 . Przykładem klastra na podkarpaciu jest Dolina Lotnicza. Działa i jest opłacalny dla wszystkich . Jakiś czas temu -jak wiesz- powstał "klaster" "okołoustrzycki" ale widać nowy starosta nie ma serca do tego jak również ludzie którzy współtworzyli ten twór byli przypadkowi. Chęć budowy klastra ma przedewszystkim odpowiedzieć na pytanie co JA (jako element klastra) mogę mieć z przynależności do niego ale też co jam mam do zaoferowania dla innych. Nie może to być TWA ale grupa podmiotów które razem są silniejsze niż np duża firma . Ja nie mam tego co masz Ty ale Ty nie masz tego co mam ja razem mamy .....
Zwróć uwagę na informację która pojawiła się na jednym z portali bieszczadzkich o problemach z turystami z Ukrainy w Ustrzykach Dolnych. Przecież o tym problemie ( z wizami) wiadomo było od dawna , jeżeli nie od lat więc należało zadbać o turystów z Polski albo np ze Słowacji (a dlaczego nie?). Nie żal mi takich ludzi którzy narzekają . Współpracuję z wieloma pensjonatami w Bieszczadach i wiem ,że tam gdzie dba się o turystę zapewniając mu atrakcje w cenie pobytu (np niedługo u znajomych można będzie się napić piwa z ich własnego browaru działającego przy pensjonacie) albo umożliwiając takim ludziom jak ja organizowanie zajęć u siebie bez żadnej opłaty. W takich miejscachjest przez cały niemal rok "pełne obłożenie" o czym mogą tylko pomarzyć ci, którzy liczą na szybką kasę. Bieszczady jako region narciarski zawsze będą przegrywać z innymi regionami jeżeli chodzi o ilość narciarzy. Ale Bieszczady mają to czego nie mają inni. Zawsze trzeba też pamiętać ,że rejony na całym świecie modne są przez kilka sezonów.
Pod tym moge się podpisać. Jako osoba i maleńka firemka część grupy muszę zwrócić uwagę na jedno. Kwestia zaufania do partnerów. Zbyt często byłam w przeszłości oszukiwana i wykorzystywana abym bezkrytycznie ufała ludziom. Muszę przyznać rację Kolegom. Sprawdźmy czy wspólpraca jest możliwa.
Bieszczadom potrzebna jest wspólpraca. Nie wiem czy uda nam się tak naprawdę powołać klaster. Zwróć uwagę na jedną cechę narodową nas Polaków. My nie umiemy wspólpracować ze sobą, nie umiemy dzielić się ani zyskiem ani stratą ani pracą. Brakuje nam takiej solidności kupieckiej. Powołanie samego klastra dla idei współpracy mija się z celem. Chcę mieć pewność, ze ten twór będzie działał na przestrzeni lat i przyniesie Bieszczadom i nam konkretne profity. Dla mnie zarobek to nie tylko pieniądze tu i teraz ale także zdobycie stałego klienta, stworzenie marki, działania długofalowe które być może w przyszłości zaowocują. W to wpisane jest ryzyko.
Ostatnio edytowane przez lucyna ; 30-11-2007 o 22:22
Oczywiście współpraca jest możliwa Firmy współpracujące w klastrze związane są umową mającą skutki prawne. Przede wszystkim jednak same podmioty tworzące klaster wyciągaja konsekwencje wobec partnera który "zawali" .
A ryzyko jest wpisane w każdą działalność tylko ,że w przypadku klastra rozkłada sie na kilka podmiotów.
Założenie: Jeżeli mam umowę z pensjonatem na możliwość prezentacji swoich prac + organizowanie zajęć na wyłączność , w zamian oferuję oprócz atrakcji wynikających z oczywistych faktów np zniżkę dla gości pensjonatu w galerii .
Korzyści są trójstronne. Narazie jest to oparte na wzajemnym zaufaniu ale niewykluczone ,że można to robić w oparciu o umowę .
Tak między jednym piwem a drugim.Co to jest klaster ? Nie bywam w środowiskach-więc nie wiem.Dzięki za pomoc.Aha-czy gdzieś obok rzecz jasna granic BPN można sobie postrzelać z amunicji kal. 155mm ?
Klaster przemysłowy (ang. cluster, inne nazwy to grono, wiązka przemysłowa, lokalny system produkcyjny, biegun kompetencji) – przestrzennie skoncentrowana grupa przedsiębiorstw, instytucji i organizacji powiązanych siecią pionowych i poziomych zależności, często o charakterze nieformalnym, która poprzez skupienie szczególnych zasobów pozwala osiągnąć tym przedsiębiorstwom trwałą przewagę konkurencyjną; koncepcja klastra przemysłowego została sformułowana przez amerykańskiego ekonomistę Michaela Portera.
Źródło Wikipedia
Klaster turystyczny działa podobnie.
Przykro mi Ludmiło. Tak się składa, że jest kilka osób myślących tak jak ja. Kości zostały rzucone. Dostałam "polecenie" wycofania się z tej wymiany poglądów pomiędzy "Eko-Karpatami", a mną.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)