Oczywiście, że nie.
Rozumiem potrzeby ludzi tam mieszkających.
Tylko nie chciałbym by zamieniono je w lunapark.
Wyobraź sobie 3,5 miliona turystów rocznie (proporcjonalnie do wielkości TPN), 4 razy więcej quadów i innych motocrossów w okolicach parku. Kilka razy większa infrastruktura.
Przy zwielokrotnieniu ruchu, przy silnej presji społecznej (turyści + obsługujące ich firmy) już krok od "zluzowania" nieco ochrony przyrody.
Z mojego punktu widzenia (biorąc pod uwagę moje własne preferencje i upodobania) to chętnie bym widział tam mniej niż obecnie ludzi.
Egoizm? Może i tak.
Pozdrawiam :)



Odpowiedz z cytatem