
Zamieszczone przez
lucyna
Program ambitny ale niestety goście wstępy płacili z własnej kieszeni. Pierwsza awantura w sanockim skansenie, byłam uparta poszli choć kleli. Druga awantura w skansenie w Bóbrce, musieli wejść. Przy sanktuarium w Dulki chcieli mnie już wysadzić.