Oczywiście, że monopol jest niedobry. I dobrze wiesz, że takiego monopolu nie ma. Sama współpracuję przy obsłudze imprez integracyjnych z kilkoma bieszczadzkimi firmami. Najrzadziej z dominującą. Interesuje mnie wspólpraca pomiędzy firmami, wspólna promocja Bieszczadów. Tylko wtedy będziemy konkurencyjni. Przy organizacji tego typu imprez "walczymy" nie między sobą ale z potężnymi przedsiębiorstwami specjalizujacymi się w turystyce aktywnej. Bieszczady konkurują z Tybetem czy Wenezuelą. I czasami wygrywają.
Nie zgodzę się z Tobą w drugiej kwestii. To klient decyduje jaką ofertę przyjmnie. Zawsze ma do wyboru kilka. Oczywiście te oferty które międzyinnymi Ty stworzyłeś w mojej ocenie są przeciekawe ale rzeczywiście goście wolą inne, mniej "angażujące mózg". Co najwyżej pooglądanie wystawy w galerii. Ludzi interesuje najbardziej krajoznawstwo i bieszczadzka przyroda.
![]()
![]()
![]()
PS.
Witaj na forum. Co za niespodzianka. Mam cichą nadzieję, że pozostaniesz i nie raz z nami pogadasz.



Odpowiedz z cytatem