Przykro mi Ludmiło. Tak się składa, że jest kilka osób myślących tak jak ja. Kości zostały rzucone. Dostałam "polecenie" wycofania się z tej wymiany poglądów pomiędzy "Eko-Karpatami", a mną.
Przykro mi Ludmiło. Tak się składa, że jest kilka osób myślących tak jak ja. Kości zostały rzucone. Dostałam "polecenie" wycofania się z tej wymiany poglądów pomiędzy "Eko-Karpatami", a mną.
Aja nie dostałem..jeszcze polecenia.
W temacie:
Zrównoważony rozwój to znalezienie równowagi pomiędzy przyrodą a infrastrukturą . I trzeba go szukać w interesie zarówno takich osób jak lucyna(i ja) jak i tych którzy chcieliby wjechać (po moim trupie)Quadem na TarnicęW interesie nas wszystkich
![]()
Odnoszę wrażenie (nie wiem czy tylko ja, czy inni też ?) że zrobiliście tu sobie "konkurencyjne rozgrywki " i jeżeli tak, to wcale to nie przynosi Wam splendoru (tym bardziej reklamy, tak jednej stronie jak i drugiej) w tym Waszym "zrównoważonym" interesie.
...Znalezienie równowagi i umiaru w tym co się pisze i propaguje , "przegięcie " powoduje odwrotne skutki i wg. mnie dochodzi właśnie tu do tego.
Pisanie natrętne o szkoleniach , kursokonferencjach i zrównoważonej turystyce itp. powoduje skutki odwrotne do zamierzonych.
"dosyć często rozważam co jest warte me życie?...tam na dole zostało wszystko to co cię męczy ,patrząc z góry w około - świat wydaje się lepszy.."
Pozdrawiam Janusz
"Dlaczego są takie piękne Dlaczego tak złe dla ludzi Dlaczego moje Bieszczady Tak kocham i nienawidzę" KSU
Oczywiście , że nie. Ja jestem zdania ,że trzeba stworzyć szansę rozwoju dla wszystkich . Nie jestem jednak zwolennikiem jednej opcji nawet gdyby to miało dotyczyc ruchu pieszego. Myślę ,że dyskusja pomoże wypracować wspólnie pomysł na rozwój Bieszczadów.
Ale żeby było jasne prywatnie nie podoba mi się to ,że w otulinie BPN w Parku Krajobrazowym jeżdżą jeepy i Quady i to mające gruuuuuuubo ponad 250 KM a dodatkowo jeszcze ,że ma to miejsce koło mojego domu to ..wiesz.
Ogólnie nie lubię przegięcia w żadną stronę.
Ja zaś przede wszystkim cieszę się, że dowiedziałam się o tej konferencji. Przeważnie tak kontrowersyjne sprawy poruszane były w bardzo ścisłym gronie. Ela jako pierwsza odważyła się na bardzo odważny krok. Poinformowała nas wszystkim, że tzw. branża turystyczna nalega aby w Bieszczadach rozwijać turystykę motorową. Dzięki temu obie strony i zwolennicy i przeciwnicy tego rodzaju zabaw będą mieli czas na przygotowanie się. Bardzo dużo osób bezpośrednio nie angażujacych się w tego rodzaju dyskusje wyrobi sobie zdanie.
i Bogu dzięki. Obiecałam sobie że już więcej nie zabiorę słowa w tej dyskusji ale nie mogę się powstrzymać....
Na moją prośbę !!!, bo ja przez moją chęć pozyskania opinii do przekazania na konferencji, wywołałam takie palpitacje serca u pani Lucyny, proszę o zakończenie tego tematu !!! (i nie wcale przez to, że nie jestem przygotowana do dalszej dyskusji ale nie zmierza to w dobrym kierunku).
"Dlaczego są takie piękne Dlaczego tak złe dla ludzi Dlaczego moje Bieszczady Tak kocham i nienawidzę" KSU
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)