
Zamieszczone przez
lucyna
Drogi Panie Michale na pytanie zawarte w tytule wątku nie mog Ci odpowiedzieć. Z prostej przyczyny. Pytanie brzmi: turystyka aktywana szansą czy zagrożeniem? Pierwszy post Eli zaś dotyczy rzekomego konfliktu pomiędzy odpowiednimi służbami i władzami elektrowni, a ludźmi z tzw. branży turystycznej i możliwości rozwoju turystyki motorowej.
Mogę odpowiedzieć Ci tylko tak.Tyrystyka aktywna jest szansą i rozwija się od lat w Bieszczadach. Turystyka aktywna: piesza, rowerowa, konna, kajakowa, skitury, rakiety śnieżne, szybownictwo w części północnej Bieszczadów narciarstwo zjazdowe jest promowana i ma się dobrze. Podobnie z turystyka krajoznawczą i konferencyjną.
Po raz pierwszy słyszę o konflikcie w Bieszczadach. Oczywiście jest różnica zdań.....