a moze tatry juz i tak mozna uznac za stracone- a jak tam pojedzie wiecej ludzi to moze mniej zadeptaja gdzie indziej??????
a moze tatry juz i tak mozna uznac za stracone- a jak tam pojedzie wiecej ludzi to moze mniej zadeptaja gdzie indziej??????
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "
na wiecznych wagarach od życia...
Myślę, że sprawa kolejki na Kasprowy jest przesądzona...
pozdrówka :-)
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)