Cytat Zamieszczone przez takitam Zobacz posta
Jeśli turysta przyjeżdża bryką za 100 tysięcy ( nie brakuje i takich ) i niekoniecznie po to, aby się zabawić w hotelu *** gwiazdkowym, a kombinuje gdzie postawić ten "wehikuł" za friko, to chyba coś nie tak z mentalnością ?
hehehe albo jest z Poznania;-)
Turystyka aktywna to przecież i konie i rowery i inne takie sporty w zasadzie nie przeszkadzające zbytnio innym i naturze.
A na te wyjazdy integracyjne to nie urzędasy jeżdżą w większości jak ktoś napisał, a firmy fundują swoim pracownikom, że to niby zcala załogę itd. Ja z firmą też jeździłam, a jako urzędas nikt mnie nigdzie nie chce wysłać...A firma sobie to wpuści w koszty i wszyscy zadowoleni