Ha. Dawno nie byłem tak zintegrowany, jak teraz.


" A co do imprez "integracyjnych" - też się ostatnio przenoszą na Słowację, bo większy i lepszy wybór choćby możliwości narciarskich i kilka świetnych parków wodnych, których u nas nie ma w ogóle.
Słowacy szybko się zorientowali na co jest popyt."

Powyżej - z postu Basi.

Już nie będziemy musieli - Ojciec Tadeusz wywierci i będziemy się pławić we własnych wodach termalnych