Cytat Zamieszczone przez lucyna Zobacz posta
Tak, rozumiem. Czystość to główna atrakcja pobytu w pensjonacie.
Twoim klientom to wisi, ale niekoniecznie każdemu. Nie chodzi o super błysk, tylko o normalnie posprzątany pokój zanim wejdą do niego goście - a potem niech sami sprzątają, ważne żeby dać czysty a nie chlew, albo pozamiatane na środku a pod łózkiem podpaski, za szafą pety, na kaloryferze pajęczyny.
Zielone szkoły i inne pierdoły (sie zrymowało ładnie) zorganizowane mają w tym wątku jakby mniejsze znaczenie. Wiadomo że dla nich oferta jest inna - tylko po co to wszędzie wciskać (na forum) - ciekawe jaki % forumowiczów to obchodzi; zapewne ogromny...
Już Ci to kiedyś mówiłem: możesz nie uwierzyć ale w B. jeżdżą też turyści indywidualni, naprawdę - widziałem takich sporo a co gorsza mają gdzieś wszelkie klastry, oferty i lubią jak się zielone szkoły i inne spędy integracyjne, itp. trzymają od nich z daleka.
Zielone szkoły to wrzód na d... dla wszystkich oprócz tour-tur (jak to sie pisze?) i właścicieli ośrodków (z konieczności); choć i ci ostatni tez czasem dochodzą do wniosku że się średnio opłaciło: cena niska, dzieciaki demolują ośrodek, itd. No ale na bezrybiu i rak ryba...
Swoją drogą jak bardzo trzeba być zdesperowanym żeby pojechać na zieloną szkołę w Bieszczady? :D Co wy im tam wciskacie?