Pokaż wyniki od 1 do 10 z 98

Wątek: Noclegi - jakość usług, ceny, kategoryzacja

Mieszany widok

  1. #1
    Bieszczadnik Awatar iza
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    okolice Gdańska
    Postów
    710

    Domyślnie Odp: Turystyka aktywna sznsą czy zagrożeniem?

    Cytat Zamieszczone przez takitam Zobacz posta
    …….( opał, energia, środki czystości, czynsz, haracz pod tytułem podatek od nieruchomości, wywóz tzw. śmieci itd. )
    Czy sądzisz, że dzierżawca będzie za friko zapieprzał przez naście godzin
    w ciągu doby ?
    [/LEFT]

    Oj biedni biedni właściciele w Bieszczadach bo tylko ich te podwyżki dotyczą ,
    oj strasznie mi ich żal że tak zapierniczają od świtu do nocy , oj jak ja ich żałuje …..
    O i jaki teraz mam problem , jak rozmyślam co też takiego Ci biedni ludzie robią od świtu do nocy . Przy 10 dniowym pobycie w zupełnie „ do rzeczy kwaterze „ ze trzy razy zamietli
    korytarz i schody , więc co oni biedni robią tak od świtu do nocy ?
    Biedni są bardzo - w maju nie opłaci się otwierać baru czy knajpy bo za mały przychód , a bogaty turysta niech sobie szuka po 20 km , albo kanapki wpiernicza kogo to obchodzi .
    Biedni są bardzo bo sezon mają króciuteńki a żyć trzeba cały rok a rok jak wiadomo długi .

    Wiem!! zawsze mogą w wolnej chwili pozazdrościć tym z Helu czy Krynicy Morskiej
    Ci się nie narobią bo u nich sezon przy super sprzyjającej pogodzie max 3 miesiące do roku .

    Biadolenia jak to żle i jak to się nie opłaci nie da się słuchać .
    Granice są otwarte niech wszyscy Ci co im tak żle jadą do Angli i będzie spokój z biadoleniem , tylko tam faktycznie będą zapieprzać , no ale jaką kasę zarobią .
    A Może jest jakiś obowiązek mieszkania w Bieszczadach ?
    Jakoś nigdy nie słyszałam narzekania Jacka z Pod Caryńskiej , czy Prezesa z Chmiela ,
    ciekawe dlaczego pewnie jacyś „ nienormalni „ są


    Cytat Zamieszczone przez takitam Zobacz posta
    Mówisz o Twojej pensji ( Waszych pensjach ) jednak chyba bez nadgodzin, sobót i niedziel ?

    Normalna praca to 40 godzin tygodniowo .Do średniej krajowej wliczane są wszelkie dodatki za dodatkową pracę więc jest to średnia nie za 40 godzin a sporo więcej .
    Akurat tak się składa że ja pracuje sporo więcej niż 40 , łącznie z sobotami i niedzielami
    ( jednak nie zawsze ) pensje mam niezłą i nie narzekam że muszę się narobić aby ją dostać ,
    a jak mi się przestanie podobać to co robie będę myślęć o zmianie a nie biadolić

  2. #2
    Bieszczadnik
    Na forum od
    08.2007
    Postów
    117

    Domyślnie Odp: Turystyka aktywna sznsą czy zagrożeniem?

    Nie wiem kto tutaj biadoli. Przecież piszesz o niebotycznych cenach w przekroju iluś lat. Pracować chcesz za godziwe wynagrodzenie i w zasadzie
    nie interesuje Cię za jakie powinni pracować inni - ważne aby było tanio, czysto i wygodnie. Ceny za noclegi powinny oscylować w granicach 20-70 EURO i byłoby normalnie - bez biadolenia. Jest, jak jest, a w Anglii czekają na takich, którzy tak naprawdę nie wiedzą, co to praca. I raczej nie w biurach, lecz na zmywaku.
    Bardzo nam szkoda biednych obskubywanych turystów, nocujących w syfiastych pomieszczeniach za grube pieniądze i dlatego w ramach pomocy
    będziemy sprzątać za friko wszystkie obiekty od Sanoka po Wołosate.
    Niech turysta wreszcie nie biadoli, że wszędzie brudno, i za jakie pieniądze -
    po prostu chamstwo !

  3. #3
    Bieszczadnik
    Na forum od
    08.2007
    Postów
    117

    Domyślnie Odp: Turystyka aktywna sznsą czy zagrożeniem?

    Właściciel sprząta ( wynajmuje sprzątaczkę ) po np. tygodniowym pobycie gości, ale po, a nie w trakcie. W trakcie pobytu goście mogą nie sprzątać, nawet nie muszą. Penie na zasadzie jakiejś umowy - jeśli taka reklama.

  4. #4
    Bieszczadnik
    Na forum od
    08.2007
    Postów
    117

    Domyślnie Odp: Turystyka aktywna sznsą czy zagrożeniem?

    Pytanie- dlaczego po dwudniowym pobycie w domkach w Bukowcu wszystkie rzeczy
    ( urbania , śpiwory itp. ) śmierdziały wilgocią i brudem, po powrocie trzeba było prać ( płacić za proszek , wodę, prąd , marnować swój czas , energie ) ?

    Odpowiedź – bo właścicielowi nie opłaci się wstawić kaloryfera i osuszyć domek , następnie zapłacić solidnie sprzątaczce za generalne sprzątanie .

    Wniosek- na mnie już tam nikt nie zarobi .

    I bardzo dobrze - należało po jednym dniu, lub w ogóle nie nocować i zażądać zwrotu zaliczki ( jeśli była ) lub zapłaty za nocleg w innym obiekcie w godziwszych warunkach. Po co biadolić - trzeba działać i znać przepisy, jeśli turystykę się uprawia.
    Poprzedni post dotyczył kwater we Włoszech np.
    Pozdrawiam

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Norwegia 2010-najdroższy kraj Europy czy jakoś tak?relacja
    Przez Krysia w dziale Turystyka nie-bieszczadzka
    Odpowiedzi: 107
    Ostatni post / autor: 31-05-2011, 07:15
  2. Usługi samochodowe na forum
    Przez Stały Bywalec w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 34
    Ostatni post / autor: 05-09-2004, 11:48
  3. [Ustrzyki Górne] Noclegi - jakie ceny?
    Przez Jarek w dziale Zakwaterowanie i usługi
    Odpowiedzi: 5
    Ostatni post / autor: 11-08-2002, 18:06

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •