Izo Droga. Nie myl mnie z Forestem, bo nie zwykłem sam ze sobą gaworzyć.
Cieszę się, że na łóżku nie sypiasz, bo to przeżytek już i muzeum przynależny.
Poza tym, ja też wolę na podłodze, bo mnie w krzyżu łupi od wygód nadzwyczajnych. Dama nie powinna się wyrażać małokulturnie używając
słów spod budki - gówno. Czyż nie lepiej brzmi kupa albo kupka ?
Chociaż niektórzy nawet potrafią powiedzieć kupa gówna.
Co do cen w euro też jestem rad, że kiedyś to nastąpi, ale myślę, iż wówczas dopiero, gdy wszyscy młodzi powrócą z Anglii, Irlandii, a przede wszystkim ci
z P. Dobrej Nadziei. Pozdrawiam i dziękuję za miłe mej kieszeni życzenia,
których nigdy za wiele. Podwórko posprzątam wiosną, bo komisyja gminna bedzie lustrować.