Ja mam chyba szczęście bo zwykle gdzie mieszkałem było czyściutko i miło. W Bukowinie Tatrzańskiej można spokojnie wynająć miejsce w pokoju za 25 zł i to z pełnym węzłem sanitarnym i tv, w Krościenku też. Chociaż standard w Krościenku ciut niższy bo nie ma tv. Lucyna pisze że "Zielone Szkoły" to powinna dodać że grupy negocjuje się inaczej niż turysta indywidualny. W Bieszczadach można jak się poszuka znaleźć tez dobre miejsce do 30 zł. Natomiast cena nie ma tu nic do rzeczy z czystością. Obojętnie czy w pokoju jest łóżko krzesło i stolik czy ful wypas to powinno być czysto. Brud świadczy tylko o gospodarzu danego miejsca. Myślę że jak ktoś raz trafi na warunki że jest brud to więcej tam nie zajrzy.


Odpowiedz z cytatem