W tym temacie to akurat dobrze poinformowana jestem
Tyle, że moją "specjalnością" są Pogórze Wiśnickie i Wielickie i właśnie tam przez cały czas (chociaż jeżdżę tam od czasu, kiedy miałam rok) dokopuję się "różnych cudowności" jak to określiłeś.
Pamiętam jeszcze z wczesnego dzieciństwa chałupę mojej babci (Pogórze Wiśnickie) z klepiskiem w kuchni i bez prądu.
Niestety cały czas mam świadomość, że o wschodniej części Pogórz wiem zbyt mało, dlatego między innymi aby się dokształcić wybrałam się zarówno na tą autokarówkę, jak i wiosną na wyjazd z SKPG Kraków.
Mam nadzieję kontynuować w przyszłym roku.
Pogórza wspaniale nadają się do zwiedzania rowerem, Wiśnickie i Wielickie zjeździłam tam i z powrotem, na Przemyskim byłam raz.
Strona www.pogorza.pl mi się osobiście podoba.
Ile punktów wyszło Wam z testu ?
Kuba --> mam co robić zimą.
Pozdrowienia
Basia
P.S.
A może ktoś mi odpowie, gdzie na Pogórzu Wielickim są kurhany ?



Odpowiedz z cytatem