Suchy Obycz leży na orograficznie prawym brzegu Wiaru i zalicza się do Gór Sanocko Turczańskich.
Wiar (i kilka innych drobnych potoków) stanowią w tym rejonie bardzo ważną granicę - pomiędzy Karpatami Zachodnimi i Wschodnimi.
Otóż zgodnie z podziałem geograficznym Karpat (wg. prof. Kondradzkiego, co można przeczytać w podstawowej przewodnickiej "biblii" pod tytułem "Karpaty") Pogórze Przemyskie zalicza się do rejonu Pogórze Środkowobeskidzkie (rejon 513.6) w Zewnętrznych Karpatach Zachodnich, zaś Góry Sanocko - Turczańskie do rejonu Zewnętrzne Karpaty Wschodnie --> Beskidy Lesite (razem z Bieszczadami, Gorganami i kilkoma innymi pasmami górskimi).
Tak to geografowie podzielili, a my się tego trzymajmy.
W praktyce ma to znaczenie o tyle, że charakter gór jest nieco inny. Góry Sanocko Turczańskie to typowe góry rusztowe, Pogórze Przemyskie to bardziej "rozlazłe" grzbiety.
Pogórze Przemyskie rozciąga się pomiędzy Sanem a Wiarem, a na południu te dwie jednostki fizjograficzne (a tym samym Karpaty Wschodnie od Zachodnich) oddziela od siebie kilka mniejszych potoczków.
Pisał o tym kilkanaście postów wyżej Kuba i Lucyna przyznała mu rację, a teraz znowu wraca do swojego błędnego przekonania.
Pozdrowienia
Basia
Ostatnio edytowane przez Basia Z. ; 07-12-2007 o 15:42
Ktoś tu coś miesza , sama polecałaś tą stronę
http://www.pogorza.pl/pogorze-przemyskie.htm#start
Ostatnio edytowane przez joorg ; 07-12-2007 o 16:04
"dosyć często rozważam co jest warte me życie?...tam na dole zostało wszystko to co cię męczy ,patrząc z góry w około - świat wydaje się lepszy.."
Pozdrawiam Janusz
Że polecałam jakąś stronę, to wcale nie znaczy, że się zgadzam ze wszystkim co jest na niej napisane.
W tym co piszę o granicach opieram się na zdaniu prof. Kondrackiego i książce "Karpaty", sama nie jestem geografem.
Ale w tej książce też jest sporo nieścisłości i niejednoznaczności (dotyczących np. Beskidu Średniego) i obecnie podział w rejonie Beskidu Średniego i Pasma Jałowieckiego wygląda trochę inaczej.
O ile dobrze pamiętam to Kondracki zaliczał całe Pasmo Jałowieckie do Beskidu Średniego. Ale aby się upewnić to też musiałabym sięgnąć po książkę.
Poza tym - nie twierdzę wcale, że Kopystańka na pewno jest najwyższa, ale 3 posty wyżej napisałam że wieczorem sprawdzę to w domu, bo nie mam przy sobie mapy.
Natomiast Suchy Obycz na pewno nie należy do Pogórza Przemyskiego.
Pozdrowienia
Basia
No to sprowokowałem gorącą dyskusję.
Jeśli jednak jednym z tych potoczków wyznaczających południową granicę Pogórza Przemyskiego jest Potok Tyrawski (tak podaje Wikipedia) to nawet biorąc pod uwagę jego końcowy odcinek, czy ujście do Sanu, to jednak ten Gródek na wschód od Ulucza należy do Pogórza P., więc i tak jest wyższy od Kopystańki.
Ja obstaję przy przynależności Suchego Obycza do Pogórza P. Może mnie pamięć zawodzi, ale gdy kiedyś przeglądałem "Geografię Fizyczną Polski" prezentującą podział Karpat właśnie wg Kondrackiego to Suchy Obycz był przy Pogórzu P. A może ktoś ma tą książkę?
Seba
Chyba mam w domu i zajrzę, ale do dalszej dyskusji mogę się włączyć dopiero w poniedziałek.
Nie rozumiem Lucyno co masz do powiedzenia w swoim komentarzu "bez komentarza" ;-)
Ja na prawdę bardzo chętnie przeczytałabym co mają do powiedzenia na ten temat geografowie i kartografowie.
Jak już pisałam chyba ze 4 razy - sama geografem nie jestem, opieram się na autorytetach, które z kolei nie zawsze bywają ze sobą zgodne.
Jednak w przypadku widocznych nawet dla laika różnic morfologicznych pomiędzy tymi pasmami górskimi przyjmuje się że ta granica jest taka a nie inna. Być może można się spierać co do szczegółów.
Pisałam wyżej, że to akurat wygląda mi na słuszne, ale nie pamiętam w tej chwili czy tym potoczkiem był Potok Tyrawski.
A dyskusja bardzo ciekawa - lubię takie
Pozdrowienia
Basia
W takim razie przy okazji naszego sporu o granice, ciekawostka. Wg słowackiej geografii granica między Karpatami Wschodnimi a Zachodnimi na ich terytorium przebiega rzeką Udavą. Udava ma źródła na południe od naszej Balnicy i Solinki, tak więc spory kawałek gór (od Przełęczy Łupkowskiej) które my zaliczamy do Bieszczadów czyli Karpat W. oni traktują jako Karpaty Z.
I kto ma rację?
Seba
Mamy mały problem z Górami Sanocko-Turczańskimi. Sam Kondracki kilkakrotnie zmieniał granicę. Ostatnio znowu były wprowadzane korekty. Potok Tyrawski, Roztoka i Wiar to granice fizyczno-geograficzne pomiędzy dwoma mezoregionami: Górami Sanocko-Turczańskimi i Pogórzem Przemyskim. Kiedyś mieliśmy takie maleńkie szkolenie i obserwowaliśmy brzegi Tyrawskiego i okolicę. Widać różnicę w budowie geologicznej. Wg tego podziału, o ile będziemy się go trzymać, to Suchy Obycz jest częścią Gór Sanocko-Turczańskich. Pod względem przyrodniczym także.
Niestety, podział na te dwa mezoregiony jest rzadko spotykany. Tak naprawdę należałoby zweryfikować prawie wszystkie przewodniki. Dlatego też w większości nawet tu na forum stosujemy inne kryteria podziału. Turystyczne.
Nie wiem czy wiesz, gdzie znajdowała się kiedyś wieś Lachawa. Leżala właśnie pod najwyższym szczytem Pogórza Przemyskiego Na wysokim zw. też Wysokim 588 m. Pasmo to ciągnie się pomiędzy Dobrą Szlachecką, Krecowem, Dobrzanką, Leszczawką. Piękna okolica polecam. Częśc pasma widać z drogi Przemyśl-Kuźmina-Tyrawa Wołoska. Pasmo Wysokiego: Na Wysokim 588 m, Gródek 582 m, Kiczora 563, Magura 503.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)