Rano robimy nic. Lubimy to robić (Z Bertranda, 2011)
właśnie, wziąłby człowiek amunicję
eksportową śliwowicję
drzwi opatrzyłby w inskrypcję:
"przedsięwzięto ekspedycję" (MamciaDwaChmiele,2012)
Wegiel bruntatny a wlasciwie torf byl jeszcze gdzie indziej poza wola korzeniecka wydobywany..... Do dzis dnia 1 gospodarz w grudnejej pali w piecu torfem dlaczego bo dom mu stoji na zlozu i i zeby pojsc po opal to idzie z sztychowka kopie i zara do pieca laduje
.Za perelu modne to bylo 2 spore szyby ladne fotki sie zachowaly z Grudnej, wiec mlodziesz uczono co nieco o gornictwie poza slaskiem i bogactwach polskiej ziemi.
W rejonie czarnorzek sa sztolnie pozostawione po kamieniarzach ktorzy wydyobywajac piaskowiec weszli za zlozem w glab ziemi dlaczego bo im sie oplacalo. Ten gat. paiskowca byl bdb do robienia oselek o roznym gradzie ziarna, poza tym krzyze nagrobne . podmorowki , zarna itp. W czarnorzekach zyje ostatni kamieniarz ktory zna stare techniki lupania i obrobki recznej piaskowaca , warto sie tam wybrac i pogadac z nim pokaze duzo ciekawych rzeczy.Z sztolni to polecam sztolnie "Pod Czaja" jak trafic pojechac do czarnorzek zapytac o P Czaje jak ktory to stary mowic da klucze do kraty w sztolni i opowie co nieco pokaze izbe z roznosciami ktore gromadzi z zamilowania.Nie polecam sztolni "wesolej" gdyz jak sama nazwa wskazuje jest wesolo i milo tyle ze sztolnia jest zawalona i metry robi sie tam czolgajac miedzy blokami piaskowca .Kopcie kopcie nadal robaczki drogie jest tego wiecej o wiele wiecej.a co z wisnickim i roznowskim tam tez sa rozne ciekawostki
Ostatnio edytowane przez klopsik ; 09-12-2007 o 22:12
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)