
Zamieszczone przez
iza
Lucyna ja wszystko rozumiem i nawet się z Tobą zgadzam .
Natomiast nie wyobrażam sobie jakim sposobem mogłabyś mnie zmusić do zapłacenia za bilet gdy nie mam ochoty na jakieś muzeum czy inne coś .
Lucyna piszesz że jesteś ubezpieczona , jeśli mnie pamięć nie myli to ubezpieczeniu podlegają również uczestnicy wycieczki , bynajmniej ja zawsze jakieś ubezpieczenia płace .Choć prawdę powiedziawszy nie mam pojęcia czego dotyczą .
A i przypomina mi się że nawet jak bilety w ramach wycieczki były już opłacone to wchodziłam zawsze tylko tam gdzie chciałam i nie mówię tu o górach bo to wiadomo trochę inna bajka – muzea i te inne skanseny , kościoły mam na myśli .
Z pewnością nie lubię lepienia garnków i z pewnością zawsze z taki punkt programy nie będzie mnie dotyczył i nikt mnie nie zmusi aby się na to gapić