Pokaż wyniki od 1 do 10 z 29

Wątek: Przewodnickie dywagacje

Mieszany widok

  1. #1
    lucyna
    Guest

    Domyślnie Odp: Turystyka aktywna szansą czy zagrożeniem?

    Cytat Zamieszczone przez iza Zobacz posta
    Lucyna ja wszystko rozumiem i nawet się z Tobą zgadzam .
    Natomiast nie wyobrażam sobie jakim sposobem mogłabyś mnie zmusić do zapłacenia za bilet gdy nie mam ochoty na jakieś muzeum czy inne coś .
    Lucyna piszesz że jesteś ubezpieczona , jeśli mnie pamięć nie myli to ubezpieczeniu podlegają również uczestnicy wycieczki , bynajmniej ja zawsze jakieś ubezpieczenia płace .Choć prawdę powiedziawszy nie mam pojęcia czego dotyczą .
    A i przypomina mi się że nawet jak bilety w ramach wycieczki były już opłacone to wchodziłam zawsze tylko tam gdzie chciałam i nie mówię tu o górach bo to wiadomo trochę inna bajka – muzea i te inne skanseny , kościoły mam na myśli .
    Z pewnością nie lubię lepienia garnków i z pewnością zawsze z taki punkt programy nie będzie mnie dotyczył i nikt mnie nie zmusi aby się na to gapić
    Tak Iza jesteśmy dorośli. Zawsze to jest umowa nieformalna pomiędzy Tobą, a obsługą. Ubezpieczenie obowiązuje Cię tylko wtedy, gdy realizujesz program. Gdybyś uległa wypadkowi w owym okresie, gdy nie realizujesz programu to nie nie wiem jakby ubezpieczyciel zareagował. Ja po pierwszym przesłuchaniu byłam zaszokowana. Pierwszą rzeczą jaką zrobilam to dobrze ubezpieczyłam się od OC. Po wypadku pod Grenoble podniosłam ubezpieczenie do kilku milionów. Pamiętasz ten wypadek autokarowy. Pilotka zmieniła program na życzenie gości, to jest fantastyczna dziewczyna przychylająca turystom nieba. Gdy doszło do wypadku czy ktoś o tym pamiętał?
    W grupie w 99 % panuje harmonia i wszyscy swietnie bawimy się. W moim przypadku przeważnie zanika granica pomiędzy przewodnikiem, a gośćmi. Iza to tylko wrażenie. Tak naprawdę oczy mam dookoła głowy. Przewodnictwo to przede wszystkim odpowiedzialność.

  2. #2
    Bieszczadnik Awatar iza
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    okolice Gdańska
    Postów
    710

    Domyślnie Odp: Turystyka aktywna szansą czy zagrożeniem?

    Cytat Zamieszczone przez lucyna Zobacz posta
    Po wypadku pod Grenoble podniosłam ubezpieczenie do kilku milionów. Pamiętasz ten wypadek autokarowy. Pilotka zmieniła program na życzenie gości, to jest fantastyczna dziewczyna przychylająca turystom nieba. Gdy doszło do wypadku czy ktoś o tym pamiętał?
    No nie mieszajmy , zmieniła – wjechała tam gdzie nie powinna , wbrew zakazom , a to już inna postać rzeczy .
    Tym niemniej i tak nic z tego nie rozumiem , bo jakoś tak mi wychodzi że jak jestem na wycieczce z przewodnikiem to jestem ubezwłasnowolniona tzn . równo traktuje się przedszkolaka i ludzi dorosłych . Faktycznie dobrze by było jakby się wypowiedział jakiś fachowiec .

  3. #3
    lucyna
    Guest

    Domyślnie Odp: Turystyka aktywna szansą czy zagrożeniem?

    Cytat Zamieszczone przez iza Zobacz posta
    No nie mieszajmy , zmieniła – wjechała tam gdzie nie powinna , wbrew zakazom , a to już inna postać rzeczy .
    Tym niemniej i tak nic z tego nie rozumiem , bo jakoś tak mi wychodzi że jak jestem na wycieczce z przewodnikiem to jestem ubezwłasnowolniona tzn . równo traktuje się przedszkolaka i ludzi dorosłych . Faktycznie dobrze by było jakby się wypowiedział jakiś fachowiec .
    Nie, nie jesteś. Nikt Cię do niczego nie zmusza.
    Na szkoleniu prosiłam prawnika o wykladnie prawną. Tak się składa, że moim trenerem był w tym przypadku sędzia sądu najwyższego.

  4. #4
    Bieszczadnik Awatar Basia Z.
    Na forum od
    05.2007
    Rodem z
    Chorzów
    Postów
    2,771

    Domyślnie Odp: Turystyka aktywna szansą czy zagrożeniem?

    Cytat Zamieszczone przez lucyna Zobacz posta
    Nie, nie jesteś. Nikt Cię do niczego nie zmusza.
    Na szkoleniu prosiłam prawnika o wykladnie prawną. Tak się składa, że moim trenerem był w tym przypadku sędzia sądu najwyższego.
    No i co powiedział w sprawie "czasu wolnego" w mieście.
    Trzeba pisać te oświadczenia czy nie ?

    B.

  5. #5
    Bieszczadnik Awatar Basia Z.
    Na forum od
    05.2007
    Rodem z
    Chorzów
    Postów
    2,771

    Domyślnie Odp: Turystyka aktywna szansą czy zagrożeniem?

    Cytat Zamieszczone przez iza Zobacz posta
    No nie mieszajmy , zmieniła – wjechała tam gdzie nie powinna , wbrew zakazom , a to już inna postać rzeczy .
    Dokładnie tak.

    Dlatego napisałam kilka postów wcześniej, że na absolutnie pierwszym miejscu jest bezpieczeństwo grupy.
    W górach nie pozwalam na oddalenie się, nawet osobom dorosłym.
    Jak ktoś się uprze - to oczywiście nie ma rady, nie używałabym siły aby go powstrzymać, ale właśnie wtedy poprosiłabym o pisemne oświadczenie - to z pewnością nieco powstrzymuje chęci na samodzielne wycieczki.

    Co do warunków drogowych - dla mnie osobiście zawsze, ale to zawsze ostatnie słowo ma kierowca i to on decyduje.
    Niestety nie raz zdarzało mi się rezygnować z atrakcyjnych punktów programu, ze względu na utrudniony dojazd (np. zimowe warunki na szosie).

    Pozdrowienia

    Basia

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Kursy przewodnickie.
    Przez niunka w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 51
    Ostatni post / autor: 04-11-2004, 18:02
  2. Dywagacje na temat...
    Przez Anonymous w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 7
    Ostatni post / autor: 25-08-2002, 13:54

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •