Tym bardziej bym ich do niczego nie zmuszała.
Uprzejmie proszę o wyjaśnienie mądrzejszych ode mnie w sprawach prawnych (np. Kubę

):
Czy jeśli dorosły człowiek chce się na terenie miasta odłączyć od grupy na około 2 godz. to czy musi w tych okolicznościach podpisywać odpowiedni druczek, czy wystarczy że głośno i wyraźnie w obecności innych dorosłych osób wyrazi taką wolę ustnie ?