Nie wiem jak Barnaba ale ja zamierzam dokładnie zapoznać się z zawartością płytki. To po pierwsze. Po drugie zaś zawsze w domu mogę sprawdzić co to za roślinka. (nie będę musiała dzwonić do Kolegów z pytaniem: co to, takie granatowe i kwitnie na Kozińcu). Po trzecie część ludków nosi w plecaku lub wozi w bagażniku laptopy. Moje maleństwo jest wielkości średniej wielkości atlasu i bez problemu mieści się w plecaczku. Płytka bedzie służyć jako pomoc "naukowa" na szlaku.


Odpowiedz z cytatem