Próbuję ratować temat o "burzy mózgów".
Cytat Zamieszczone przez Krzysztof Franczak Zobacz posta
(...) może byśmy zrobili burzę mózgów i wymyslili cos na nowy sezon coś czego nie ma a mogłoby stać się hitem. Myślę o wszelkiej turystyce aktywnej bo dla mnie turystyka nieaktywna to : gapienie sie w telewizor , gapienie się na połoniny przez szklankę itp pozostałe formy są aktywne.
Cytat Zamieszczone przez andrzej627 Zobacz posta
Proponuję wytyczenie nowej ścieżki turystycznej, którą przetestujemy wszyscy w maju przy okazji KIMBu. Zwracam się do specjalistów od chaszczowania o udział w opracowaniu szczegółów. Nazwiemy ją roboczo trasą Stałego Bywalca. Kiedyś będzie ona figurować na mapach dla wytrawnych turystów.
Cytat Zamieszczone przez Basia Z. Zobacz posta
Czy macie w swojej ofercie jakąś atrakcję dla rodzin z dziećmi. Takimi w wieku od około 3 do 10 lat ?
Sama bywałam w Bieszczadach, kiedy moje dzieci miały mniej więcej tyle lat i poza bieszczadzką "ciuchcią" nie bardzo było im co pokazywać.
Naturalnie chodziliśmy w góry (moje dzieci to bardzo lubiły i nadal lubią).
Ale po pierwsze - nie wszystkie dzieci to lubią, po drugie - pobyt można uatrakcyjnić.

I kolejne zapytanie z tej serii - jakaś specjalna oferta dla wycieczek szkolnych ?
Cytat Zamieszczone przez Krzysztof Franczak Zobacz posta
Ja mam taką ofertę . Mam kadrę . Mogę nawet przygotować program dla dzieci na cały dzień. Tak żeby rodzice odpoczęli od swoich pociech.Problem na jaki napotykam to przebicie się ze swoją ofertą skierowaną do tej grupy o ktorej wspominasz i fakt ,że Czarna leży troche na uboczu. Chociaz to mniejszy problem bo w ofercie mam też opcję dojazdu do grupy min. 5 osobowej
I nie jest to problem braku moich umiejętności marketingowych ale ściany w postaci właścicieli zdecydowanej większości obiektów i firm turystycznych ,którzy nie widzą potrzeby zapewnienia dodatkowych atrakcji dla swoich gości a jeżeli już widzą to chcieliby mieć udział w zarobkach. Albo też (co mi się zdarzyło) firmy potem same organizują takie usługi wg mojego pomysłu a nawet wykorzystując moje oryginalne nazwy poszczególnych usług Niestety.
Obiekty z którymi współpracuję chwalą sobie to a jeszcze bardziej ich goście. Druga sprawa to zapotrzebowanie na takie usługi przez grupy zorganizowane przyjeżdżające na weekendi zazwyczaj nie mają czasu na takie oferty.