"U Rumcajsa" to trochę taki kołchoz turystyczny, w miarę czysto, ale:
- w pokojach ciasno
- w toaletach ciasno (niestety niemal niemożliwe jest np. usiąść na "tronie" przy zamkniętych drzwiach osobom powyżej 180 cm wzrostu)
- sporo ludzi, którzy czasem nie wiedzieć czemu lubią wyżerać innym jedzenie z lodówki stojącej na korytarzu. Trzeba pilnować swojego prowiantu zwłaszcza przed żarłocznymi studentami młodszych roczników
(( .
Osobom podróżującym w nielicznych zespołach (2 osoby) zdecydowanie polecam kwatery agroturystyczne - jest ich kilka w Wetlinie.
A jedzonko - w Zajeździe Pod Połoniną)) pyszna ogórkowa, placki i naleśniki z serem i jagodami
))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))


Odpowiedz z cytatem