Też tak kiedyś spotkalam leśnika. Wspomienia bardzo miłe. Dość dużo dowiedzialam się jak to miejsce wyglądało dwadzieścia parę lat temu. Rozmawialiśmy o tablicach postawionych na ścieżce i o zwierzakach. Pokazał mi w jaki sposób wydra oznacza swoje terytorium. Niedaleko najbardziej znanego wiru jest skała, tuż przy brzegu, gdzie ta piękna zostawia swój znak widoczny także dla człowieka czyli kupę. Łatwo poznać po dużej ilości łusek, ości i kręgów ryb. Były w nich też resztki pancerzy raków co by świadczyło, że znajdują się też tam raki. Trochę mnie to zdziwiło, bo nie wiedzialam, że reintrodukcja raka objęła też Wetlinkę.



Odpowiedz z cytatem