Pokaż wyniki od 1 do 10 z 43

Wątek: Rezerwat przyrody Sine Wiry

Mieszany widok

  1. #1
    Bieszczadnik
    Forumowicz Roku 2008
    Awatar Derty
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    z lasu
    Postów
    1,853

    Domyślnie Odp: Rezerwat przyrody Sine Wiry

    Cytat Zamieszczone przez Piotr Zobacz posta
    Z Mówię: gdyby Nadleśnictwa poszły po rozum do głowy (jednocześnie nie chcąc aby tam ludzie schodzili, chodzili po rzece, kapali się, etc.) to powinni ustawić tablicę z odpowiednim regulaminem - rozsądnie zredagowanym.
    Popieram - dokładnie o to chodzi. Nikt nie będzie studiował ustaw jadąc na wakacje:)

    Dla wszystkich:

    ustawa jest do poczytania tu:http://www.eko.org.pl/lkp/prawo_html/ustawa_op_2004.htm
    Art. 15 zaczyna się wyraźnie jak wół: 'W parkach narodowych oraz w rezerwatach przyrody zabrania się:...'
    Zwolnienia od zakazów art. 15 ust. 1 zawiera art. 15 ust. 2. i 3. Nic tam nie ma o kąpaniu się w zbiornikach wodnych objętych rezerwatem. Prawo jest tu przejrzyste jak woda w Sinych Wirach:)

    Jeśli ktokolwiek pokaże passus lub zmianę w Zarządzeniu powołującym Sine Wiry na rezerwat, dotyczące zezwolenia na łażenie, kąpanie itd, wszędzie na terenie tego rezerwatu, to stawiam mu 2 kraty piwa:)


    Pozdrawiam,
    Derty

    PS: W trakcie gdy się pociłem nad tym textem, Piotr dołożył cały art. 15.

    Otóż jest w nim pkt 15) mówiący, ze zabrania się ruchu pieszego, rowerowego, narciarskiego i jazdy konnej wierzchem, z wyjątkiem szlaków i tras narciarskich wyznaczonych przez dyrektora parku narodowego, a w rezerwacie przyrody - przez organ uznający obszar za rezerwat przyrody;

    Jeśli nie ma tam szlaków, to nie wolno włazić. A jak kto uważa, że Nadleśnictwo źle zarządza, bo w Zarządzeniu powołującym rezerwat jest prawo wstępu, niech pisze skargę:)
    Ostatnio edytowane przez Derty ; 10-12-2007 o 22:13
    Rano robimy nic. Lubimy to robić (Z Bertranda, 2011)

    właśnie, wziąłby człowiek amunicję
    eksportową śliwowicję
    drzwi opatrzyłby w inskrypcję:
    "przedsięwzięto ekspedycję" (MamciaDwaChmiele,2012)

  2. #2
    Bieszczadnik
    Na forum od
    04.2004
    Rodem z
    Warszawa
    Postów
    150

    Domyślnie Odp: Rezerwat przyrody Sine Wiry

    Maczałam tam nogi niejednokrotnie i dalej zamierzam to robić. A co do ochrony przyrody - można postawić tysiąc tabliczek, a i tak nic nie pomoże. Nic nie zastąpi zdrowego rozsądku.
    Jak w Bieszczadach pojawi się tysiąc tabliczek, gdzie można srać, a gdzie nie - to już nie będą TE Bieszczady. Jak dorwę durnęgo turystę, to osobiście mu w łeb dam. Tabliczki nic nie załatwią.
    Bo najazd TYCH turystów. No najazd. Bo Bieszczady są promowane. Mądrze, głupio - inny temat. Istnienie tego formu - to też promocja! Nie, nie jestem zwolennikiem pozwalania na wszystko. Ale litości!
    Ja przekraczam prędkość - notorycznie. Nie płacę rachunów na czas. Nawet nie znam regulaminu w robocie, czyli pewnie złamałam go setki razy. Itd.
    I dlatego uwielbiam Bieszczady. Bo tam nie ma jeszcze tysiąca tabliczek. Bo tam żyją ludzie, którzy mają w d... normy ogólnie przyjęte.
    Tatry są otabliczkowane jak choinka. No i?

    G

  3. #3
    Bieszczadnik Awatar Piotr
    Na forum od
    09.2002
    Postów
    2,605

    Domyślnie Odp: Rezerwat przyrody Sine Wiry

    Cytat Zamieszczone przez Derty Zobacz posta
    Zwolnienia od zakazów art. 15 ust. 1 zawiera art. 15 ust. 2. i 3. Nic tam nie ma o kąpaniu się w zbiornikach wodnych objętych rezerwatem.
    Jeśli ktokolwiek pokaże passus lub zmianę w Zarządzeniu powołującym Sine Wiry na rezerwat, dotyczące zezwolenia na łażenie, kąpanie itd, wszędzie na terenie tego rezerwatu, to stawiam mu 2 kraty piwa:)
    Czyli jak coś nie jest dozwolone to jest zabronione - zawsze myślałem że jest odwrotnie. Śmiało można zatem powiedzieć że w Sinych Wirach nie można się śmiać; nic tam nie ma o śmianiu się na terenach objętych rezerwatem a płoszy to zwierzęta, co jest zabronione...
    Cytat Zamieszczone przez Derty Zobacz posta
    Jeśli nie ma tam szlaków, to nie wolno włazić.
    Świetnie się to sprawdza, np. zwłaszcza w rez. Krywe i paru innych. No nic - nadal czekam na jakiś regulamin czy coś, bo póki co to wychodzi ze w Bieszczadach można już tylko zap... asfaltem ze wsi do wsi.
    Wcale się już nie dziwię że turyści mają w d... rezerwaty. I jeszcze jedno: czy nie jest tak że rezerwat powinien być oznakowany w miarę przyzwoicie a nie tablicą przy drodze jakby każdy musiał na teren rez. wchodzić drogą (i to akurat tą przy której stoi tablica)?
    Piotr
    Twoje Bieszczady - przewodnik po regionie
    Komańcza i okolice - serwis turystyczny

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Rezerwat Polanki koło Sanoka i Góra Sobień.
    Przez Marcus w dziale Turystyka nie-bieszczadzka
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 30-05-2013, 11:58
  2. Sine Wiry dojazd
    Przez keto w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 02-05-2013, 21:14
  3. Rezerwat Pustki wg mnie to jest to!
    Przez lucyna w dziale Dyskusje o Bieszczadach
    Odpowiedzi: 23
    Ostatni post / autor: 13-12-2006, 17:37
  4. Liga Ochrony Przyrody
    Przez WUKA w dziale Fauna i flora Bieszczadów
    Odpowiedzi: 8
    Ostatni post / autor: 30-11-2006, 17:55
  5. sine wiry- szczycisko
    Przez damian w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 08-07-2004, 15:52

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •