Nie znam sie za bardzo na regulacjach prawnych i dlatego poruszylem ten temat, gdyz chcialem sie dowiedziec jak to jest naprawde. Dla mnie wystarczy ta jedna tabliczka z napisem "Rezerwat Przyrody Sine Wiry" i wiem w jaki sposob mam sie zachowac, a jesli nie wiem - po prostu tego nie robie. Nie jestem za otabliczkowaniem kazdego zakatka w Bieszczadach, ale czy naprawde tak trudno troszke pomyslec i sie zastanowic co moze oznaczac napis Rezerwat Przyrody, Park Krajobrazowy czy Parka Narodowy. Czy naprawde nie wystarczy ta jedna tablica?

Ktos napisal, ze kolejne zdazenia sa ciagiem przyczynowo skutkowym. Ale bedzie fajowo, gdy wejde na Sine Wiry a tam kocyki, materace, rozesmiane dzieci, grlilek, piwko ... hihihi!