Tu w kwestii wątpliwości wokół włażenia do wody - nie wiem czy to ułatwi pojęcie magicznych zapisów ustaw i innych regulaminów lecz znalazłem takie cuś, że część SW jest w zarządzie ODGW Kraków (jak się teraz to nazywa - nie wiem), a ODGW zarządzały wodą, nie czym innym.
Pytam o wątpliwości Kelly i Piotra 'oszołomów' ale na razie milczą.
Pozdrowienia,
Derty
Rano robimy nic. Lubimy to robić (Z Bertranda, 2011)
właśnie, wziąłby człowiek amunicję
eksportową śliwowicję
drzwi opatrzyłby w inskrypcję:
"przedsięwzięto ekspedycję" (MamciaDwaChmiele,2012)
Witaj
Naprawdę zależy Ci, abym zmienił zdanie na temat coniektórych userów forum?
Jako moderator powinieneś chyba bardziej ważyć swoje wypowiedzi. Proponuję Ci, abyś wyrzucił swojego posta do kosza - lebo totalnie go wymazał.
P.s.
Gówno zarządzającemu wodami do tego o czym staramy się rozsądnie (w miarę swoich możliwości) bazgrolić w tym wątku.
Pozdrówka
Michale drogi:)
Ja aż takim znawcą polskiego prawa nie jestem. Znając pobieżnie gęstwiny paragrafów mam jednak prawo przypuszczać, że być może z jakichś nieznanych mi powodów jeszcze i ODGW ma coś do gadania. Wskazuję uwagę na fakt i nie wyciągam wniosków, bo brak mi wiedzy. Czy Ciebie nie zastanowiłby fakt, że wymienia się wśród zarządzających rezerwatem jakąś instytucję, która z ochroną przyrody mało co się kojarzy? Czyli że teoretycznie ona też może mieć wpływ np na treść tablic oblepiających granice tego rezerwatu...
Mam nadzieję, że Twoje PS jest trafną odpowiedzią i mogę spokojnie przejść do innych spraw?:)
Pozdrawiam,
Derty
Rano robimy nic. Lubimy to robić (Z Bertranda, 2011)
właśnie, wziąłby człowiek amunicję
eksportową śliwowicję
drzwi opatrzyłby w inskrypcję:
"przedsięwzięto ekspedycję" (MamciaDwaChmiele,2012)
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)