Plan na Pireneje popieram w całej rozciągłości, ale jeśli ma to być pierwsze spotkanie z tymi górami to odradzam GR10 chyba, że ma to być wyczynowe przejście morze - ocean. Dużo przyjemniej jest robić 1-2 dniowe wypady operując z powiedzmy 5 miejsc – zależy to oczywiście również od tego, ile przeznaczasz czasu na wyjazd i czy dysponujesz samochodem. Odnośnie samych gór warto wiedzieć, że na początku lipca na wielu trasach nieodzowne są raki i czekan. Polecam trasę, przez któryś z tamtejszych, kurczących się z roku na rok, lodowców – widoki niezapomniane. Warto obejrzeć także stronę http://www.edwardkrzyzak.pl/. Odnośnie literatury, to skoro znasz francuski najlepszy jest Luis Alejos - Pyrenees guide de 3000m – opis tras na wszystkie 3-tysięczniki oraz wszystkie schroniska i chatki. Jeśli chcesz więcej informacji i szczegółów – chętnie odpowiem.
JarekBartek



Odpowiedz z cytatem