:)
Dziś na wieczór zrobię się monotematyczny:P Z wiekiem niestety Kilimandżaro robi się co raz bardziej wymagające. Człek 30+ jest w fazie maxymalnej zdolności wysiłkowej ale już 40+ bez aklimatyzacji na 5 tysiącach może szybciutko zejść. Więc radziłbym gierojom, żeby dobrze sobie policzyli czasy na wyprawie. Albo przynajmniej niech spędzą kilka dni poprzedzających np w Pirenejach. Z wysokością naprawdę nie ma żartów, a to że lezą na Kilimandżaro tłumy starców z USA nie dowodzi, że to łatwizna. Oni mają wysokie ubezpieczenia zdrowotne i śmigłowce często zwożą ich truchła niżej żeby sobie pooddychali;>
Mimo wszystko życzę każdemu marzycielowi, aby dopiął swego i tę górę zdobył:)