Pokaż wyniki od 1 do 10 z 30

Wątek: Pr.III-dzień z "Bieszczadzkimi Aniołami"

Mieszany widok

  1. #1
    Powsimorda h.c.
    Awatar Marcowy
    Na forum od
    09.1998
    Rodem z
    Zacisze
    Postów
    2,675

    Domyślnie Odp: Pr.III-dzień z "Bieszczadzkimi Aniołami"

    Stojąc wieczorem w korku sluchałem reportażu Deblessema. Przeraziła mnie wypowiedź Jacka Kleyffa, że na Anioły przybyło ponad 12 tysięcy ludzi, a samochody zakorkowały obwodnicę bieszczadzką w okolicach Cisnej. I utwierdziłem się w przekonaniu, że to impreza nie dla mnie.
    Co nie wyklucza faktu, że zazdroszczę doznań z mszy live

  2. #2
    andre
    Guest

    Domyślnie Odp: Pr.III-dzień z "Bieszczadzkimi Aniołami"

    wg późniejszych danych było ok. 7,5 tyś. luda

    i opinie są różne w zależności od miejsca gdzie się siedziało lub stało

    dla mnie było OK ale zajeliśmy miejsca 20 m od sceny

    z tyłu sądząc po ekipie którą widziałem wychodząc, nie było ciekawie

    ale w 2008 zawitam ponownie i miejsca zajmę koło 13 i napewno będzie OK

  3. #3
    Bieszczadnik
    Na forum od
    08.2006
    Rodem z
    Mazowsze
    Postów
    201

    Domyślnie Odp: Pr.III-dzień z "Bieszczadzkimi Aniołami"

    Czytając to co powyżej jestem "porażony" rozmachem tej imprezy.
    I dziękuję losowi że pozwolił mi być na I edycji "Aniołow" w 2001 którą wspominam z niesłychaną sympatią.A na tak klimatycznym koncercie SDM-u jak wtedy-już nie byłem nigdy więcej.

  4. #4
    Literat Roku 2013

    Awatar trzykropkiinicwiecej
    Na forum od
    04.2007
    Rodem z
    Nigdziebądź nad Osławą
    Postów
    1,841

    Domyślnie Odp: Pr.III-dzień z "Bieszczadzkimi Aniołami"

    wtedy i tylko wtedy bluesie... słyszałem kiedyś od brodatego ducha z lasu że: jak zbliża się ten festival, to prawdziwe Bieszczadzkie Anioły pakują plecaki, i odchodzą na słowacką albo ukraińską stronę, na kilka dłuugich dni , bo tam ciszej, korków nie ma, śmieci jakby mniej...

  5. #5
    Bieszczadnik
    Na forum od
    08.2006
    Rodem z
    Mazowsze
    Postów
    201

    Domyślnie Odp: Pr.III-dzień z "Bieszczadzkimi Aniołami"

    Przykre -ale to zjawisko (komercji???) bardzo wolno niestety już coraz wyrażniej zaczyna być widoczne w tzw.muzyce turystycznej do niedawna enklawy tego co naturalne i autentyczne.

    W bluesie to zjawisko przybrało już dawno postać machających banknotów a przecież to była na początku właśnie autentyczna muzyka grana z potrzeby duszy.
    To czas i my jesteśmy tego skutkiem i przyczyną ;ktoś dla kogo ta impreza jest żródłem dochodu-nie martwi się o Aniołów!
    Z drugiej strony gdyby nie ci ludzie-nie byłoby imprezy i tak znajdujemy się w pętli przyczynowo-skutkowej.

    Pozdrawiam.

  6. #6
    Literat Roku 2013

    Awatar trzykropkiinicwiecej
    Na forum od
    04.2007
    Rodem z
    Nigdziebądź nad Osławą
    Postów
    1,841

    Domyślnie Odp: Pr.III-dzień z "Bieszczadzkimi Aniołami"

    ...nieuniknione ma to do siebie że nie da się uniknąć..heh.. jak mawiają Chińczycy... tyle że Więcej nie chcemy...

  7. #7
    Bieszczadnik
    Na forum od
    03.2008
    Rodem z
    Mexico:)
    Postów
    26

    Domyślnie Odp: Pr.III-dzień z "Bieszczadzkimi Aniołami"

    Cytat Zamieszczone przez Marcowy Zobacz posta
    na Anioły przybyło ponad 12 tysięcy ludzi, a samochody zakorkowały obwodnicę bieszczadzką w okolicach Cisnej.
    hyhy... :) Trochę mogę podementować plotki:D Owszem Jacek Kleyff tak mówił, ale lekko przesadził:) Na festiwal przybywa ok 10 000 ludzi. Ale faktycznie liczba 7500 jest bliższa chyba prawdy niż 12000:] hehe
    O zakorkowanej obwodnicy też nie słyszałam... korek mógł powstać w Dołżycy... ale to wszystko:D Normalnie da się przejechać:)

    Staram się nie oceniać czegoś według zasłyszanych opini... moje stanowisko wobec czegoś powstaje w momencie kiedy to zobaczę!:) - polecam takie podejście!

  8. #8
    Literat Roku 2013

    Awatar trzykropkiinicwiecej
    Na forum od
    04.2007
    Rodem z
    Nigdziebądź nad Osławą
    Postów
    1,841

    Domyślnie Odp: Pr.III-dzień z "Bieszczadzkimi Aniołami"

    ...oj Fasolka Fasolka... jakbyśmy nie byli, to byśmy nie pisali... autopsja
    sam stałem w korku, ... i kilka osób piszących tu, z którymi rozmawiałem... A że z racji zawodu miałem dostęp do wielu danych szczegółowych.. potwierdzam że ludu było duuuuużo... nie chodzi mi o sprzedane bilety i udział w koncertach finałowych jedynie.. o całośc imprezy.. bo to się liczy.. ludzie są nie tylko w Dołżycy czy Grn. Wetlince ale i w okolicach..co do moich odczuć wyraziłem się już na ten temat...w tym i innych wątkach...
    ...pozdrawiam miłośników ciszy

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. "Nocne niebo śpiewa aniołami"
    Przez Recon w dziale Poezja i proza Bieszczadu...
    Odpowiedzi: 24
    Ostatni post / autor: 24-12-2013, 14:52
  2. "Bosonogie Anioły".
    Przez WUKA w dziale Poezja i proza Bieszczadu...
    Odpowiedzi: 9
    Ostatni post / autor: 04-10-2009, 09:52
  3. Niebo śpiewa Aniołami.
    Przez WUKA w dziale Poezja i proza Bieszczadu...
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 12-07-2008, 20:48
  4. miłośnikom "Bieszczadzkich aniołów"...
    Przez Aleksandra w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 13-01-2003, 13:00
  5. Nieśmiale - Wrażenia z "Bieszczadzkich aniołów"
    Przez Anonymous w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 02-09-2001, 21:32

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •