Byliśmy chyba jedyną polską grupą tam. A opowiadali parkowcy z TPNu, że zaczynają mieć problem z turystami ze wschodu, którzy łażą po Tatrach tak, jak u siebie - rozbijają namioty gdzie popadnie, rąbią kosówkę na opał, świerczynę na podkład pod namiot. Juz o stosach śmieci nie wspomnę...



Odpowiedz z cytatem