Stanowczo powinni sobie sprawić lepszego tłumacza.
Ale to nie jest wyjątek, podobne "kwiatki" odkrywam często na słowackich stronach w języku polskim.
Rzecz w tym, że do roku 1939 cały ten teren był w Polsce i polskie nazwy (równolegle do ukraińskich) całkiem nieźle funkcjonują.
A podane nazwy nie są ani polskie, ani też poprawnie ukraińskie. Jakiś po prostu potworek językowy.
Pozdrowienia
Basia



Odpowiedz z cytatem