czesc,
w zeszłym roku spędziłam tam caly tydzień, w drugiej połowie sierpnia. Pogoda była rewelacyjna, ale szybko się zmieniała. Często rano pochurne niebo, a potem upał, no i często burze na szlakach. Ale trzeba uważać tylko na pioruny:), nie na deszcz.
Jeśli chodzi o nocleg można jechać w ciemno. Ale to zalezy co chcesz robić, i ile masz cashu. Ja jestem za bardzo wygodnicka i zawsze wynajmuję jakiś pokój, albo domek (za około 20 zł), chociaż ostatnio udało mi się u bacy za 10, bo nie lubię chodzić po górach z dużym plecakiem. Ale moi znajomi którzy nie mają kasy, jadą w ciemno i śpią w stodole za 3 zlote, ale potem chodzą z wielkim bagazem.
Jeśli nie jesteś zmotoryzowany, musisz liczyć się z dodatkowymi kosztami za przejazdy busem (ze stopem bywa różnie), wiesz, do różnych punktów skąd będziesz wychodzić na szlaki. No i 2 zł za wstęp na szlak.
Poza tym w wetlinie jest bardzo tanie jadło, polecam żywienie u bacy, tłusto i smacznie!
Miłej podróży. Ja wyjezdzam do wetliny za 2 tygodnie,
pa
goska