Byłam w Wetlinie tydzień temu po raz pierwszy w życiu i wspomnienia mam niestety niemiłe. Region jest niby biedny a ludziom nie opłaca się wynajmować kwatery na jedną noc (punktem docelowym były Ustrzyki ) Za pokój bez łazienki biorą tyle co na Mazurach za pokój z łazienką i dostępem do kuchni. Bardzo pilnują aby opuścić pokój przed 10 rano, chociaż wolnych pokoi cała chata. To się nazywa gościnność