Kolejna inicjatywa wprowadzenia czegoś na kształt regulaminu forum, lub choćby jednego jego paragrafu.
Dla mnie sprawa jest jasna jak w zeszłym roku zgraja "strażników etyki tego forum" naskoczyła na mnie za wejście na Moczarne. Wystarczy poczytać to forum nieco i już wiadomo co wolno a czego nie, jakie słowa są dozwolone a jakie nie itd. Z czasem też można zauważyć znikanie wątków, co wedle mnie jest skrajnie naganne żeby w XXI wieku cenzurować forum internetowe- ale jak widzisz Lucyno obyło się to bez omawiania tego co wolno i tego czego nie wolno. Najdłuższy wątek Jabola teraz nawet w formie zamkniętej byłby świetną lekturą do czytania i wspominania czasów "przed stonką".

Nawet jeśli powstanie taki dodatkowy regulamin forum, zawsze będą niepokorne młode dusze co na chwilę (pisania) o nim zapomną... (no choćby kwestia Bieszczadzkich Zagadek, bo kto mi broni trzasnąć fotę np numeru słupka granicznego, albo czegoś... i zgadujcie gdzie to jest) Tak więc sprawa z punktu wyjścia chybiona.